Bollywood HungamaDisha Patani turns entrepreneur, launches clothing brand DZ with oversized and space-inspired designsPunchArgentine football fan jailed for threatening Di Maria over returnThe Jerusalem PostAI could accelerate quantum computing breakthrough, Bank of America strategist saysInquirerVelasco’s ‘ex-driver’ appears at NBI, alleges he delivered cash suitcases to DuterteZDF heuteAktuelle Pressemitteilungen des ZDFDaily MaverickHOUSEHOLD SQUEEZE: Fuel levy cut offers brief relief as food basket outpaces SA’s unchanged SRD grantХабрПоддержка нескольких реляционных СУБД в одном проекте: PostgreSQL и MSSQLUOLVolkswagen registra prejuízo trimestral de ? 5,8 bilhõesColliderChris Pratt Officially Returns to Streaming in 1 Month With New Military ThrillerThe RegisterMatrix takes sovereign messaging into the realm of the tech giantsWirtualna PolskaProdukowali "kokainę dla ubogich". Grozi im nawet 20 lat więzieniaRMF24W tych polskich gminach żyje się najgorzej. Oto wyniki rankingu
The Daily Newsstand · Free, Always
Thursday, October 29, 2026

"Mnie to zbulwersowało". Europoseł o sprawie nagłośnionej przez WP

Translate

- Nie powinno się tak dziać - mówił w czwartkowym programie "Tłit" WP europoseł Koalicji Obywatelskiej Borys Budka, odnosząc się do nagłośnionej przez WP sprawy - po tym, jak opisaliśmy aferę senatora Lenza, okazało się, że teraz prokuratura "szuka" informatorów WP. - Mnie to zbulwersowało i cieszę się, że minister Waldemar Żurek będzie reagować - podkreślił polityk.

Prokurator zabezpieczył telefon dyrektora placówki w Aleksandrowie Kujawskim, bo z bilingów wynikało, że ten łączył się z reporterem Wirtualnej Polski.

O tę sprawę Michał Wróblewski pytał w czwartkowym programie "Tłit" WP europosła Koalicji Obywatelskiej Borysa Budkę. - Nie powinno się tak dziać. Wiem, że będzie reakcja pana ministra Waldemara Żurka, mamy tajemnicę dziennikarską i tylko sąd w określonych sytuacjach może zwolnić dziennikarza z zachowania tej tajemnicy - mówimy o sytuacjach bezpieczeństwa, o sytuacjach takich jak terroryzm. Natomiast tajemnica dziennikarska to jest jedno z wielkich osiągnięć krajów demokratycznych po to, by dziennikarze nie bali się o to, że ich źródła, że ktoś, kto do nich przyjdzie, będzie ujawniony i by ludzie nie bali się kontaktować z państwem, z dziennikarzami i przekazywać informacje - mówił Budka.

- Mnie to zbulwersowało i cieszę się, że minister Waldemar Żurek - który z pewnością nie wiedział o tej sytuacji, no bo trudno, żeby miał śledzić każde śledztwo - będzie reagować - podkreślił gość.

Pytany przez prowadzącego, z czego takie działania mogą wynikać, a także, czy ktoś powinien za to ponieść konsekwencje, Budka odpowiedział: - Jeżeli prawo zostało złamane, to tak, to jest określona procedura dyscyplinarna. Ale niestety to wiąże się z tym, co mieliśmy przez 8 lat w Polsce, kiedy prokuratura była skrajnie upolityczniona i kiedy niestety szła na skróty w wielu sprawach - mówił, przypominając o sprawie Pegasusa.

- Ówczesna opozycja krzyczała najgłośniej i dzisiaj niektórzy mówią: dzisiaj dzieje się to samo - przekazał na to Wróblewski.

- Nie no, ja podejrzewam, że to jest jakiś tam wypadek, bo nie słyszałem o innych sprawach. Bardzo dobrze, że państwo to nagłośniliście, ale też nie możemy mówić, że tak się wszędzie dzieje. Jeżeli jest taka sprawa, jeżeli doszło do naruszenia prawa, tak jak minister Żurek powiedział, trzeba to wyjaśnić. Jeśli prokurator popełnił głupi błąd, to pewnie zostanie pouczony - mówił europoseł.

- Nie wiem, kto to zrobił, nie wiem, z jakich przesłanek, ale to jest oczywista oczywistość - mówiąc językiem klasyka - że nie powinno to mieć miejsca, w związku z czym jest postępowanie dyscyplinarne i być może ono zostanie uruchomione - podsumował.

Odpowiadając na pytanie, z czego mogło to wynikać, Budka przekazał: - Ja nie wiem - z przepracowania, z głupoty, z celowego działania? Nie mam pojęcia.

- To brzmi jak sabotaż, właśnie dlatego, że tego typu działania nieodpowiedzialne czy niezgodne z prawem później prowokują, że macie państwo kolejny tekst i sprawa, która jest wyjaśniona - została przez nas na tym polu politycznym załatwiona, senator został wyrzucony z Platformy, wszystko, co politycznie mogliśmy zrobić, Waldemar Żurek powiedział: wszczynamy śledztwo - to później jest odgrzewane.

- Więc ja nie wiem - na pewno nie było to działanie, żeby kogokolwiek chronić, moim zdaniem to wręcz jest jak sabotaż - podkreślił Budka.

View the original on Wirtualna Polska →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.