Trump chce dobić targu z Białorusią. Deal ma być prztyczkiem dla Kanady

Prezydent Donald Trump poinformował dziś, że USA pracują nad „potężnym układem” dotyczącym importu potażu z Białorusi. Zaznaczył, że ceny nawozu będą znacznie niższe niż tego z Kanady.
Fot. BRENDAN SMIALOWSKI, WILLIAM WEST /AFP/East News
Trump ociepla stosunki z Białorusią. Dlaczego?
„Stany Zjednoczone pracują nad potężnym układem związanym z zakupem potażu z Białorusi. Ceny byłyby znacząco mniejsze niż te, które płacimy obecnie Kanadzie” - napisał Trump na swojej platformie społecznościowej Truth Social. Zaznaczył przy tym, że to „bardzo dobre wieści” dla amerykańskich rolników i hodowców bydła.
Potaż to sól potasu stosowana jako nawóz mineralny szeroko używany w rolnictwie. Jest jednym z głównych towarów eksportowych Białorusi. Białoruś jest po Kanadzie największym producentem tych nawozów. Ich ceny w tym roku wzrosły o ponad 30 proc.
Kanada jest obecnie głównym źródłem nawozów potasowych dla amerykańskich rolników. Z powodu ich znaczenia gospodarczego, USA nie objęły dotąd cłami kanadyjskiego potażu w ramach trwającej wojny handlowej.
Wiosną tego roku Stany Zjednoczone zniosły sankcje na szereg największych białoruskich przedsiębiorstw nawozowych, w wyniku układu dotyczącego uwolnienia więźniów politycznych.
Do wpisu Trumpa dochodzi po niedawnej wizycie jego wysłannika Johna Coale'a, który doprowadził w ubiegłym tygodniu do uwolnienia kolejnej grupy więźniów reżimu Alaksandra Łukaszenki. Coale zapowiedział dalsze ocieplanie stosunków z Białorusią, a wcześniej mówił o możliwej wizycie Łukaszenki w Waszyngtonie.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.