ESPN DeportesChivas manda mensaje rumbo al Clásico tras golear a PumasInquirerOver 12,000 examinees take final day of bar examsESPNPackers left without answers after blowing another lead lateDaily MaverickSaudi Civil Defense lifts warnings of potential danger in four citiesThe Jerusalem PostTrump dismisses report China entities helped Iran before attack that killed US troopsוואלהאינדונזיה: 129 בני אדם עדיין נעדרים לאחר שספינת נוסעים התהפכה한겨레산업 격변기 불안… ‘자동차 도시’ 울산 북구 노동자 권리 조례 눈길RTL BoulevardAuto laden met kabel over de stoep mag in meer gemeenten, grote steden waarschuwenSouth China Morning PostUS-led Luzon corridor in Philippines faces growing scrutiny over real local benefitsRappler[Rappler’s Best] A vote buried in the noiseWirtualna Polska"Patryk, boisz się mnie?"النهارصباح "النهار": إسرائيل تحاصر "حزب الله" واليمن بين هرمز وباب المندب... حرب إيران حتى 2029؟
The Daily Newsstand · Free, Always
Monday, September 14, 2026

Korea Północna pręży muskuły. Reżim pochwalił się pociskami

Translate

Armia Korei Północnej przeprowadziła ćwiczenia artylerii i wojsk rakietowych, demonstrując "ogromną niszczycielską siłę" skoncentrowanego ognia. Jak podają media, manewry miały być odpowiedzią na trójstronne szkolenia USA, Korei Południowej i Japonii, w tym morskie ćwiczenia Freedom Edge.

Wojsko przeprowadziło ćwiczenia demonstrujące siłę ognia.

Wojsko przeprowadziło ćwiczenia demonstrujące siłę ognia.

Źródło zdjęć: © Getty Images

Szymon Michalski

Najważniejsze informacje:

  • Północnokoreańskie media przekazały, że manewry odbyły się w minioną sobotę i miały charakter demonstracji siły ognia.
  • Według KCNA celem szkolenia było podniesienie "poziomu specjalizacji" potrzebnego do zorganizowanego obalenia sił zbrojnych przeciwnika.
  • Południowokoreańskie dowództwo poinformowało o wykryciu wystrzelenia kilku rakiet balistycznych z okolic Wonsan w kierunku Morza Japońskiego.
  • Każda z rakiet miała przelecieć ok. 250 km, co sugeruje przeznaczenie do rażenia celów w Korei Południowej.

Pierwsze informacje o ćwiczeniach przekazały reżimowe media Korei Północnej. Według ich relacji szkolenie miało pokazać możliwości skoncentrowanego ostrzału, a jego kontekst stanowiły wspólne ćwiczenia wojskowe USA, Korei Południowej i Japonii.

"Szkolenie miało na celu podniesienie poziomu specjalizacji, aby w sposób zorganizowany i strukturalny obalić siły zbrojne wroga" - przekazała północnokoreańska agencja prasowa KCNA. W komunikatach wskazano też na wykorzystanie konkretnych systemów uzbrojenia. Przetestowano m.in. najnowsze drony bojowe, wielkokalibrowe wyrzutnie rakietowe oraz taktyczne pociski balistyczne.

Korea Północna i ćwiczenia bez udziału Kim Dzong Una

Media w Korei Północnej przekazały, że w manewrach nie uczestniczył przywódca kraju Kim Dzong Un. Zamiast niego ćwiczenia obserwował Pak Dzong Czon, wiceprzewodniczący Centralnej Komisji Wojskowej.

Równolegle o aktywności militarnej informowała strona południowokoreańska. Południowokoreańskie dowództwo przekazało w sobotę, że rano wykryło wystrzelenie kilku rakiet balistycznych z okolic nadmorskiego miasta Wonsan.

Z ustaleń południowokoreańskiego dowództwa wynika, że pociski poleciały w kierunku Morza Japońskiego, a każda z rakiet pokonała dystans ok. 250 km. Taki zasięg ma sugerować, że broń zaprojektowano bezpośrednio do rażenia celów na terytorium Korei Południowej. Według tych samych informacji była to 13 tegoroczna próba balistyczna Korei Północnej.

Freedom Edge i reakcja Pjongjangu na ćwiczenia USA, Korei Południowej i Japonii

Działania północnokoreańskiej armii nastąpiły po zakończeniu morskich ćwiczeń Freedom Edge realizowanych przez wojska Korei Południowej, USA i Japonii. Wcześniej władze w Pjongjangu potępiły te szkolenia, określając je jako zagrożenie i element "niezmiennej, wrogiej polityki Waszyngtonu".

Sojusznicze ćwiczenia przeprowadzono zgodnie z planem mimo decyzji prezydenta USA Donalda Trumpa, który w sierpniu mocno ograniczył skalę innych manewrów dwustronnych z Koreą Południową. Trump uzasadniał to kosztami ćwiczeń, bardzo dobrymi relacjami z Kim Dzong Unem (z którym chce ponownie się spotkać) oraz odmową Korei Południowej dołączenia do wojny przeciwko Iranowi.

Pjongjang odrzucił ten gest, uznając, że manewry nadal mają "prowokacyjny, agresywny charakter".

W tle pozostaje szersza ocena sytuacji przytaczana przez agencję AP. Według ekspertów systematyczna rozbudowa arsenału nuklearnego oraz zacieśnienie więzi z Rosją i Chinami wyraźnie wzmocniły pozycję negocjacyjną Kim Dzong Una wobec Waszyngtonu.

Michał Janczura

Cały dzień w biegu? Skrót wydarzeń codziennie wieczorem w Twojej skrzynce

View the original on Wirtualna Polska

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.