InquirerPiston protests World Bank-led transport conference in BaguioCNN TürkBeşiktaş'a yıldız futbolcularından iyi haberInquirer EntertainmentMiss Universe factions clash over 2027 host country claimsThe Jerusalem PostThree killed, several wounded following two attacks on Saudi Arabia's King Khalid airportESPN DeportesMessi entrenó con Inter Miami tras homenajePunchMother, daughter die in Anambra three-storey building collapseBollywood HungamaMeezaan Jafri headlines Killer Jeans' Genes of India campaignEl ComercioTrump niega un ataque contra Irán antes de las elecciones, pero el Pentágono prepara opciones de combateZDF heuteEntdecken Sie das ZDF-NachrichtenstudioStraits Times SportMaddinson's test return for Australia after cancer treatment ends in duckCollider10 Essential Anime Shows That Belong on Every Fan's Bucket ListBBC News BrasilQuem é Navi Pillay, sul-africana que ganhou o Nobel da Paz 2026 e julgou genocídio em Ruanda
The Daily Newsstand · Free, Always
Friday, October 9, 2026

Siostra napastnika spod Wyszkowa zabrała głos. "Nikt nie brał jego słów na poważnie"

Translate

Dramat rozegrał się w czwartek rano w szkole podstawowej im. Jana Pawła II w Leszczydole-Nowinach w okolicach Wyszkowa. Były uczeń wszedł na teren placówki i zranił trzy osoby, w tym dyrektora i woźną. Poszkodowana kobieta nie przeżyła.

Atak w szkole w Leszczydole-Nowinach. Siostra zatrzymanego opisała jego zachowanie

Zatrzymany w sprawie 15-latek miał przy sobie trzy noże - informowała rzeczniczka szefa MSWiA Karolina Gałecka. Jak wynika z ustaleń, woźna została dźgnięta w szyję.

ZOBACZ: Akty przemocy w szkołach. Cezary Tomczyk z apelem do rodziców: Niech działa system

Dziennikarze "Faktu" skontaktowali się ze starszą siostrą nastolatka, która stwierdziła, że chłopak miał wcześniej wypowiadać różne niepokojące słowa.

- Czasami gadał, że chciałby spalić kościół i kogoś w nim zadźgać. Nikt nie brał tych słów na poważnie, ponieważ myśleliśmy, że to takie głupie gadanie dla żartów - opowiadała kobieta. - Powiem panu, że jestem w szoku po tym, co się stało. Nie wiem, co mu odbiło - dodała w rozmowie z reporterem.

ZOBACZ: Nowe zatrzymania na Mazowszu. Czterech nastolatków z trzech miejscowości

Rodzeństwo miało dobry kontakt, jeszcze dzień przed tragedią oboje oglądali film, śmiali się i rozmawiali. - Nic nie wskazywało, że ma zamiar coś zrobić - podkreśliła siostra 15-latka.

15-latek miał wyjść z domu zdenerwowany. "Ciężko było ze wstawaniem do szkoły"

Według jego siostry zatrzymany jest uczniem wyszkowskiego technikum, lecz miał problemy z uczęszczaniem na lekcje. Jak mówiła kobieta w rozmowie z "Faktem", w dniu tragicznego ataku przed wyjściem z domu pokłócił się z matką, ponieważ ta nie zgodziła się, by opuścił zajęcia.

Siostra napastnika twierdziła również, że w ich domu często zdarzały się awantury. Ojciec miał być porywczy, a gdy dzieci były mniejsze miał karać je za złe zachowania przemocą. Według rozmówczyni "Faktu" do takich rękoczynów w ostatnim czasie nie dochodziło.

View the original on Polsat News →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.