Katastrofa kolejowa w Toledo. Zamieszanie w sprawie liczby ofiar
Wcześniej agencja informacyjne EFE, powołując się na dane krajowej Komisji do spraw Badania Wypadków Kolejowych, mówiła, że liczba ofiar wzrosła do 74.
Na miejscu katastrofy kolejowej w Toledo nadal trwa akcja ratunkowa — przekazał publiczny nadawca RTVE.
Lokalne władze Kastylii-La Manchy podały, że łączna liczba pasażerów w szpitalach wynosi prawie 200. W samej Kastylii-La Manchy 50 osób nadal przebywa w szpitalach, przy czym stan 15 jest ciężki.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
- Przeczytaj także: Katastrofa kolejowa w Hiszpanii. Oto wszystko, co wiemy do tej pory
Katastrofa kolejowa w Hiszpanii
W środę rano w Kastylii-La Manchy, leżącej w środkowej części Hiszpanii, zderzyły się dwa pociągi dużych prędkości. Do wypadku doszło na trasie między miejscowościami Los Yebenes i Urda w prowincji Toledo.
Bezpośrednim punktem wyjścia do tragedii była poranna awaria systemu bezpieczeństwa LZB, nadzorującego ruch na hiszpańskiej kolei dużych prędkości. Po wystąpieniu usterki system zadziałał prawidłowo i automatycznie zatrzymał sześć pociągów. Po kilku minutach wszystkie pociągi otrzymały polecenie, by ponownie ruszyć. Maszyna przewoźnika Iryo nie zdołała jednak tego zrobić.
Pociąg AVE, należący do hiszpańskiego przewoźnika państwowego, dostał zgodę na kontynuowanie jazdy z normalną prędkością, mimo że Iryo nadal znajdował się na torach. Pracownik centrum sterowania nie wydał maszyniście żadnego ostrzeżenia ani rozkazu zatrzymania.
Hiszpańskie media rozmawiały z osobami, które jechały pociągami uczestniczącymi w wypadku oraz świadkami, którzy byli na miejscu zdarzenia. — Ludzie próbowali wydostać się przez okna. Kiedy próbowano wydostać młodą kobietę, widać było fragment nogi — mówił jeden z mężczyzn, który przybiegał w miejsce wypadku, gdy usłyszał bardzo głośny huk.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.