Największe zamachy terrorystyczne w historii Polski. Kraków na tle wcześniejszych ataków
13 października 1923 r. eksplodowała prochownia na terenie warszawskiej Cytadeli. Zginęło 28 osób, a około 90 zostało rannych. Władze uznały wybuch za akt komunistycznego terroru i wiązały go z działalnością siatek wspieranych przez sowiecki wywiad. Do dziś istnieją jednak historycy, którzy wskazują, że mogło dojść do wypadku, a nie do celowego zamachu. Mimo tych wątpliwości wydarzenie przez dziesięciolecia uznawano za największy zamach terrorystyczny w międzywojennej Polsce.
Dodaj Onet Wiadomości do preferowanych źródeł w Google
Nasze materiały będą się częściej pojawiać w Twoich wynikach wyszukiwania
Zamach na dworcu w Tarnowie — 1939 r.
28 sierpnia 1939 r., czyli kilka dni przed wybuchem II wojny światowej, na dworcu kolejowym w Tarnowie eksplodowała bomba pozostawiona w przechowalni bagażu. Zginęło 14 osób, a 38 zostało rannych. Za zamachem stała niemiecka organizacja dywersyjna powiązana z Abwehrą. Celem miało być wywołanie chaosu i zastraszenie społeczeństwa przed planowaną niemiecką agresją.
Atak na biuro PiS w Łodzi — 2010 r.
19 października 2010 r. Ryszard Cyba zaatakował biuro Prawa i Sprawiedliwości w Łodzi. Zastrzelił Marka Rosiaka i ranił Pawła Kowalskiego. Sprawca deklarował nienawiść do PiS i Jarosława Kaczyńskiego. Został skazany na dożywotnie więzienie. W międzynarodowych bazach danych atak jest klasyfikowany jako akt terrorystyczny o podłożu antyrządowym, choć w Polsce częściej mówi się o zabójstwie motywowanym politycznie.
Inne znaczące zamachy w historii Polski
- Zamach na prezydenta Gabriela Narutowicza (16 grudnia 1922 r.): 1 ofiara śmiertelna (prezydent RP).
- Zamach we Wrocławiu (19 maja 1996 r.): 1 ofiara śmiertelna (starsza kobieta zmarła w wyniku obrażeń po pewnym czasie). 22-letni student chemii Paweł R. podłożył bombę z zapalnikiem czasowym w autobusie. Kierowca zdążył wynieść paczkę na przystanek przed eksplozją, co zapobiegło masakrze pasażerów.
- Wybuch w WSP w Opolu (6 października 1971 r.): 0 ofiar śmiertelnych. Bracia Jerzy i Ryszard Kowalczykowie podłożyli bombę w auli Wyższej Szkoły Pedagogicznej w Opolu w proteście przeciwko władzy komunistycznej. Zamach zaplanowano na noc, by uniknąć ofiar w ludziach.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.