InquirerBarbers: Prenup or not, evidence vs Sara Duterte enough to convict herESPN Deportes¿Dónde se ubica Charlyn Corral en la historia del futbol mexicano?ESPNWhy Mbappé and Yamal didn't deserve to win Ballon d'OrThe Jerusalem PostFlavio Bolsonaro's whereabouts unknown, Brazil cancels passports after missed deadlineBollywood HungamaVardhaan Puri to star in Param Veer, a film based on the 1971 Battle of GangasagarDaily MaverickDELICATELY BALANCED: Starc masterclass and Proteas mistakes give Australia an edge at NewlandsZDF heuteEntdecken Sie das ZDF-NachrichtenstudioBillboardNFL Commissioner Roger Goodell Says He Requested Jay-Z Take Super Bowl Stage ‘Whenever the Moment Felt Right’Il Fatto Quotidiano“Stavolta sarà diverso, prevedo l’affluenza più alta di sempre tra gli arabi”: intervista al candidato escluso dalle elezioni israeliane Abu ShehadehMexico News DailyGovernment invests US $60M to restore polluted, drought-impacted Lake Pátzcuaroالشرقإقبال قياسي بانتخابات إسرائيل.. والليكود يطلب تمديد التصويت وسط اعتراضاتPremium TimesFamily announces burial arrangements for Nigerian actor Steve Echendu
The Daily Newsstand · Free, Always
Tuesday, October 27, 2026

Agnieszka Bartol za Katarzynę Pełczyńską-Nałęcz. Politolog: To jest duża wartość

Translate

Opracowanie: Maciej Nycz Publikacja: Dzisiaj, 27 października (16:22)

Agnieszka Bartol zastąpi Katarzynę Pełczyńską-Nałęcz na stanowisku szefowej resortu funduszy i polityki regionalnej. Taką decyzję ogłosił we wtorek premier Donald Tusk. „Premier dał fachowca. Nie dał politruka i to jest duża wartość” - tak decyzję szefa rządu komentował w Radiu RMF24 prof. Andrzej Zybała, politolog ze Szkoły Głównej Handlowej.

Agnieszka Bartol za Katarzynę Pełczyńską-Nałęcz. Politolog: To jest duża wartość

Agnieszka Bartol (fot. Daniel Gnap) /PAP

„Rok to nic w perspektywie takiej pracy”

Agnieszka Bartol wejdzie do rządu Donalda Tuska jako osoba spoza bieżącej, partyjnej polityki. Obecnie jest stałą przedstawicielką RP przy Unii Europejskiej. W przeszłości pracowała w Radzie UE, była też zaangażowana w prace nad Traktatem Lizbońskim.  

Wartością jest to, że to stanowisko nie jest obsadzone przez polityka, który nie ma zielonego pojęcia o tej dziedzinie. Część resortów była obsadzana przez ludzi, którzy nie znają się na materii rzeczy, albo po prostu ich nominacje wynikały z układanki partyjnej - analizował w Radiu RMF24 prof. Andrzej Zybała, politolog ze Szkoły Głównej Handlowej. Dodał, że jego zdaniem postawienie na ekspertkę to lepszy wybór niż np. powierzenie ministerialnej funkcji któremuś z posłów. 

Zybała był też pytany o to, na jakiej podstawie za rok będziemy mogli ocenić, czy decyzja premiera ws. następczyni Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz była trafiona. 

Rok to nic w perspektywie takiej pracy, jaka jest realizowana w tym ministerstwie - zauważył ekspert. Inwestuje się środki w przedsięwzięcia, które trwają 2 lata, 5 lat, 20, 50... Np. budowa dróg - trudno to ocenić od razu - przyznał. 

Zybała o „marzeniu każdego premiera”

Bogdan Zalewski pytał swojego gościa również o to, czy wybór Agnieszki Bartol może być dla Donalda Tuska sposobem na uniknięcie tarć, jakie - zwłaszcza pod koniec pracy w rządzie - wywoływała była już liderka Polski 2050. 

Marzeniem każdego premiera jest to, żeby minister nie sprawiał kłopotów, żeby przyczyniał się do dobrych efektów w sensie merytorycznym. Żeby społeczeństwo słyszało, że środki unijne są dobrze wykorzystywane i realizowane są ważne cele publiczne - stwierdził politolog. 

Miejmy nadzieję, że pani Bartol pomoże z tych pieniędzy wyciągnąć tak dużo, jak to tylko jest możliwe, Wyciągnąć w sensie wartości dla społeczeństwa - sugerował Zybała. 

Zybała: Pewnie nikt nie rozliczy Pełczyńskiej-Nałęcz

Czy Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz zostanie jakkolwiek rozliczona z efektów swojej pracy w resorcie funduszy i polityki regionalnej? Gość Radia RMF24 z dużym sceptycyzmem podszedł do takiego scenariusza. 

Pewnie nikt jej nie rozliczy. Nie mamy mechanizmów - przyznał politolog.

Rozliczają w trybie wyborczym wyborcy, którzy albo ją zaakceptują, albo jej nie zaakceptują. Natomiast mamy mało mechanizmów rozliczalności merytorycznej - dodał prof. Zybała. Jak podkreślił, politycy umiejętnie się bronią przed próbami opartego na danych i ekspertyzach oceniania ich pracy. 
 

View the original on RMF24 →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.