Tragedia w klasztorze w Jarosławiu. Fala komentarzy od polityków. "Nie może być taryfy ulgowej"
Do ataku w klasztorze przy ul. Benedyktyńskiej w Jarosławiu doszło w czwartek rano. 31-letni napastnik z Ukrainy zaatakował jedną kobietę i czterech duchownych. Wszyscy trafili do szpitala. Jedna osoba poniosła śmierć.
Po tragicznych zdarzeniach głos zabrało wielu polityków.
Czytaj nas częściej w Google
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
"Tragedia w klasztorze w Jarosławiu, do której nigdy nie powinno dojść. Składam najszczersze wyrazy współczucia rodzinie zmarłego kapłana, jego bliskim i całej wspólnocie. Modlę się również o zdrowie i życie rannych. Ta sprawa musi zostać dogłębnie i bez żadnych przemilczeń wyjaśniona przez służby. Musimy poznać dokładny przebieg wydarzeń, motyw działania sprawcy, okoliczności jego pobytu w Polsce oraz uzyskać odpowiedź na pytanie, czy wcześniej znajdował się w zainteresowaniu jakichkolwiek służb. Bezpieczeństwo ludzi w Polsce musi być absolutnym priorytetem państwa. Nie możemy przejść nad tą tragedią do porządku dziennego" — napisał prezes PiS Jarosław Kaczyński.
"Tragiczne wydarzenia w Jarosławiu. Obywatel Ukrainy został natychmiast zatrzymany przez policję po ataku na 5 osób. Służby wyjaśniają motywy i okoliczności zdarzenia" — przekazał minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński.
"Atak nożownika na klasztor w Jarosławiu to straszliwa tragedia. Sprawa musi zostać wyjaśniona, a sprawca musi ponieść surowe konsekwencje. Przemoc nie będzie tolerowana" — zapewniła wicemarszałkini Senatu Magdalena Biejat.
"Rodzinie ofiary składam najszczersze kondolencje, a poszkodowanym życzę szybkiego powrotu do zdrowia. Oczekuję natychmiastowego i rzetelnego śledztwa oraz surowej kary dla Ukraińca, który dopuścił się tego bestialstwa. Wobec brutalnej przemocy nie może być pobłażania ani taryfy ulgowej. Państwo musi działać zdecydowanie, a bezpieczeństwo mieszkańców Polski musi być bezwzględnym priorytetem. Polska musi pozostać bezpieczna!" — grzmi poseł Rozwoju Plus Mateusz Morawiecki.
"Koszmarna zbrodnia na Podkarpaciu. Ksiądz zamordowany, cztery osoby poranione przez nożownika z ukraińskim obywatelstwem. Sprawca ataku powinien zostać jak najszybciej postawiony przed sądem i sprawiedliwie ukarany. Wzywam także prokuraturę do ujawnienia opinii publicznej okoliczności i motywów zbrodni po ich wyjaśnieniu — nie można takich spraw zamiatać pod dywan. Pamiętajmy dziś w naszych modlitwach o zamordowanym księdzu" — napisał wicemarszałek Sejmu Krzysztof Bosak.
"Rodzinie i bliskim ofiary składam wyrazy współczucia. Modlę się za rannych. Według policji zatrzymany sprawca to 31-letni obywatel Ukrainy. Oczekuję szybkiego śledztwa i surowej kary. MSZ powinno wezwać ambasadora Ukrainy, a strona ukraińska przekazać polskim służbom pełne informacje o przeszłości sprawcy" — wskazał poseł Rozwoju Plus Marcin Horała.
"Atak nożownika w klasztorze w Jarosławiu nie powinien się wydarzyć. Potępiam ten brutalny, bezsensowny akt przemocy wymierzony w duchownych. Okoliczności tej tragedii muszą zostać w pełni zbadane, a napastnik powinien spotkać się z surową karą. Nie ma zgody na przemoc. Takie czyny nie mogą być usprawiedliwiane. Składam najszczersze wyrazy współczucia dla rodziny i bliskich zabitego księdza oraz wszystkich poszkodowanych" — napisała pełnomocniczka rządu do spraw równości Katarzyna Kotula.
"Państwo ma podstawowy obowiązek: chronić życie i bezpieczeństwo ludzi. Dlatego oczekuję pełnego wyjaśnienia okoliczności tej tragedii oraz jasnej informacji ze strony odpowiednich służb i prokuratury. Sprawca musi ponieść odpowiedzialność zgodnie z prawem, a państwo musi wyciągnąć z tej tragedii wszystkie konieczne wnioski, żeby ograniczyć ryzyko podobnych zdarzeń w przyszłości" — brzmi fragment wpisu zamieszczonego przez posła PiS Przemysława Czarnka.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.