Maszyniści reagują na deklarację ministra. Piątkowy protest potrwa krócej

Autor: Cezary Faber Publikacja: Dzisiaj, 10 września (20:22)
Maszyniści skrócili zapowiadany protest. W piątek od północy do godz. 12:00 pociągi mają zwalniać do 20 km/h przed wszystkimi przejazdami kolejowo-drogowymi. Związkowcy wskazują, że decyzja jest odpowiedzią na deklarację ministra infrastruktury o rozpoczęciu prac nad poprawą bezpieczeństwa na przejazdach.
Miejsce środowego wypadku w Sokolnikach Suchych (fot. Wojciech Olkusnik) /East News
Początkowo Związek Zawodowy Maszynistów Kolejowych w Polsce (ZZM) zapowiadał, że protest potrwa w piątek przez całą dobę. W czwartek doszło jednak do spotkania ministra infrastruktury Dariusza Klimczaka z przedstawicielami związku maszynistów. Jak informował na późniejszym briefingu prasowym prezes ZZM Leszek Miętek, rozmowy były „konstruktywne”.
Mam deklarację ministra, że - używając swoich uprawnień ministerialnych - uruchomi w trybie pilnym zespoły, które zidentyfikują i wypracują metody neutralizacji zagrożeń bezpieczeństwa ruchu kolejowego - mówił.
Wieczorem ZZM poinformował, że protest potrwa krócej - do piątkowego południa. „Rada Krajowa Związku Zawodowego Maszynistów Kolejowych w Polsce, obradująca dziś w godzinach popołudniowych (10 września 2026 r.) na nadzwyczajnym posiedzeniu, podjęła decyzję o przyjęciu uchwały o skróceniu jutrzejszej akcji na rzecz ochrony życia i zdrowia pracowników kolei oraz podróżnych” - napisano w komunikacie.
Jak dodano, rada krajowa ZZM uznała zapowiedzi ministra infrastruktury „za pierwszy krok w kierunku rozwiązania systemowych problemów, na które Związek zwraca uwagę od lat”. Klimczak zapowiedział, że niezwłocznie rozpoczną się prace nad zmianami legislacyjnymi oraz rozwiązaniami technicznymi służącymi poprawie bezpieczeństwa na przejazdach drogowo-kolejowych.
„W geście dobrej woli oraz w trosce o podróżnych Rada Krajowa ZZM apeluje do maszynistów w całej Polsce, aby 11 września w godz. 00:00-12:00 prowadzili pociągi przez wszystkie przejazdy kolejowo-drogowe, niezależnie od ich kategorii, z prędkością bezpieczną, tj. do 20 km/h” - podkreślono w komunikacie ZZM.
Związkowcy zaznaczają, że oczekują konkretnych decyzji i realnych działań, które będą efektem dzisiejszej deklaracji szefa resortu infrastruktury.
Akcja protestacyjna jest konsekwencją środowego wypadku na przejeździe kolejowym w Sokolnikach Suchych - zderzenia pociągu z pojazdem ciężarowym, w wyniku którego jedna osoba zginęła, a siedem zostało rannych.
PKP PLK grozi protestującym
W odpowiedzi na piątkowy protest maszynistów, PKP Polskie Linie Kolejowe przekazały, że rozważą wyciągnięcie konsekwencji prawnych wobec podmiotów i osób odpowiedzialnych za akcję protestacyjną, jeśli doszłoby do destabilizacji funkcjonowania kolei.
„W związku z opublikowaną informacją przez jeden ze związków zawodowych zrzeszających maszynistów kolejowych, wzywającą maszynistów, aby 11 września 2026 r. w godz. 00:00-23:59 prowadząc pociąg przekraczali przejazdy kolejowo-drogowe niezależnie od ich kategorii z prędkością do 20 km/h, informujemy, że realizacja tych działań może przyczynić się do powstania znaczących opóźnień pociągów pasażerskich w dniach 11-12 września, zarówno w ruchu lokalnym, jak i dalekobieżnym” - przekazano w czwartkowym komunikacie, opublikowanym jeszcze przed informacją o skróceniu akcji protestacyjnej.
Zdaniem spółki takie działania mogą wpłynąć na dużą dezorganizację realizacji rozkładów jazdy oraz utrudnić podróżowanie koleją setkom tysięcy pasażerów.
„Jako narodowy zarządca infrastruktury kolejowej analizujemy sytuację i będziemy rozważać wyciągnięcie adekwatnych konsekwencji prawnych wobec podmiotów i osób odpowiedzialnych za ewentualną destabilizację funkcjonowania polskiej sieci kolejowej” - dodały PKP PLK.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.