Uciekała przed policją, jazdę zakończyła na płocie. Była pijana
Plaga pijanych kierowców. Nie odstrasza ich nawet groźba konfiskaty samochodu
Źródło wideo: Grzegorz Jarecki/Fakty po Południu TVN24
Źródło zdj. gł.: Policja Mazowiecka
W sobotę, około godziny 10.20, policjanci z Wyszkowa otrzymali zgłoszenie, dotyczące kierującej Fiatem, która mogła znajdować się pod wpływem alkoholu. Na miejsce pojechali funkcjonariusze ruchu drogowego.
Policjanci szybko namierzyli wskazany pojazd na jednej z ulic.
Najpierw w inne auto, potem w płot
Mundurowi podjęli próbę zatrzymania kierującej, ta jednak zlekceważyła wydawane sygnały. Jak przekazali, zamiast się zatrzymać, gwałtownie przyspieszyła, uciekając w kierunku Porządzia.
"Podczas ucieczki kobieta popełniała kolejne wykroczenia, stwarzając realne zagrożenie dla innych uczestników ruchu. W Leszczydole Nowinach doprowadziła do kolizji, uderzając w tył poprzedzającego ją Mercedesa. Mimo zdarzenia nie przerwała jazdy i kontynuowała ucieczkę" - opisała podkom. Wioleta Szymanik z komendy Powiatowej Policji w Wyszkowie.
Brawurowa jazda 25-latki zakończyła się na łuku drogi w Porządziu. Kobieta straciła panowanie nad samochodem, zjechała z jedni i uderzył w ogrodzenie posesji, a następnie w znajdujące się tam drewnanie palety.
Kierująca uderzyła w ogrodzenie
Źródło zdjęcia: KPP Wyszków
Trafiła do szpitala
Policjanci udzielili kobiecie pomocy przedmedycznej. Następnie została przekazana ratownikom medycznym i z uwagi na odniesione obrażenia przewieziona do szpitala.
Okazało się, że za kierownicą Fiata siedziała 25‑letnia mieszkanka powiatu wołomińskiego. Jak poinformowała policja, od kobiety wyczuwalna była silna woń alkoholu. "Wstępne badanie alkomatem wykazało, że znajdowała się w stanie nietrzeźwości. Z uwagi na obrażenia pobrano jej krew do dalszych badań" - wyjaśniła Szymanik.
W samochodzie kobieta przewoziła również psa. Zwierzę, wraz z pojazdem, zostało przekazane wskazanej osobie.
Została bez prawa jazdy
Jak poinformowali policjanci, 25‑latka straciła już prawo jazdy.
Kobieta musi liczyć się z poważnymi konsekwencjami prawnymi. Za niezatrzymanie się do kontroli, kierowanie w stanie nietrzeźwości oraz spowodowanie zagrożenia na drodze grozi jej kara do 5 lat pozbawienia wolności, wysoka kara finansowa oraz zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.