Trump rozwścieczył Kubę. Delegacja wyszła w trakcie przemówienia
- Kubańska delegacja wyszła z obrad Zgromadzenia Ogólnego ONZ w trakcie przemówienia Donalda Trumpa.
- Prezydent USA zapowiedział upadek komunistycznego reżimu na Kubie.
- Administracja USA zaostrzyła sankcje po tym, jak negocjacje dyplomatyczne z Hawaną utknęły w martwym punkcie.
Delegacja Kuby opuściła we wtorek salę Zgromadzenia Ogólnego ONZ w trakcie wystąpienia amerykańskiego przywódcy. Dyplomaci wyszli po tym, jak Donald Trump wezwał do przeprowadzenia na Kubie demokratycznej transformacji. - Wolność nadejdzie na Kubę - oświadczył.
DLA CIEBIE
30 lat Škoda Octavia. Miliony kilometrów i jeszcze więcej historii
DLA CIEBIE
- Moja administracja dąży do fundamentalnej zmiany sytuacji na Kubie, gdzie reżim komunistyczny znajduje się pod ogromną presją, największą, pod jaką kiedykolwiek był. To absolutnie upadłe państwo - stwierdził amerykański przywódca. - Upada jak nigdy dotąd i upadnie - dodał.
"To upadłe państwo". Trump wieszczy upadek reżimu
W styczniu Stany Zjednoczone nałożyły na Kubę blokadę naftową. Odcięła ona wyspę od dostępu do wenezuelskiej ropy, co nastąpiło po schwytaniu przez USA dyktatora Wenezueli Nicolasa Maduro.
Negocjacje z kubańskimi władzami prowadzi sekretarz stanu Marco Rubio. Szczegóły amerykańskich żądań nie są w pełni jawne, jednak wiadomo, że obejmują one reformy gospodarcze oraz uwolnienie więźniów politycznych. Rozmowy utknęły jednak w martwym punkcie. W odpowiedzi administracja Trumpa zaostrzyła sankcje wobec podmiotów powiązanych z kubańskim wojskiem i komunistycznym reżimem.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.