ESPNSankey: Pros returning to school 'fuels disruption'Daily MaverickFalse jobs, foreign battlefields: Policy gaps that exposed South AfricansESPN DeportesHarden acuerda por 97 mdd para seguir en CavsThe Jerusalem PostUS planning to block Abbas from addressing UN next month, sources tell 'Post'וואלהדיווח: איראן תקפה ספינות בהורמוזRTP DesportoPafos, de Ricardo Sá Pinto, empata com Dinamo City no arranque do play-offالشرقالمكسيك توقع اتفاقاً دفاعياً مع واشنطن لاقتناء المسيراتGlobal NewsBrief shutdown of Bearspaw water main coming in September for Calgary regionABC NewsBrian Hickerson's attorney issues statement after Hayden Panettiere's deathLa PresseCaricaturiste à La Presse | Serge Chapleau reçoit un doctorat honorifique de l’Université de MontréalZDF heuteIran-Krieg und Nahost-Konflikt: Alle Nachrichten im LiveblogRFI 中文涉嫌参与“北溪”天然气管道爆炸案, 乌克兰男子被捕; 泽连斯基说不知情
The Daily Newsstand · Free, Always
Thursday, August 20, 2026

Zmiany w alertach RCB. Kierwiński: Modyfikujemy system, wyciągamy wnioski

Translate
  • Szef MSWiA Marcin Kierwiński poinformował, że po zmianie procedur mieszkańcy zagrożonych powiatów otrzymują SMS-y w sytuacjach podrywania myśliwców do patrolowania przestrzeni powietrznej.

  • Procedury ostrzegania są modyfikowane po każdym incydencie, a system alertów i syren ma być usprawniany oraz zautomatyzowany do końca roku.

  • W czwartek rano, w związku ze zmasowanym atakiem powietrznym na zachodnią Ukrainę, Polska poderwała myśliwce. Nie odnotowano naruszenia polskiej przestrzeni powietrznej.

W czwartek po godz. 4 rano PAP opublikowała alert RCB o treści: "UWAGA! UWAGA! UWAGA! NA OBSZARZE ZACHODNIEJ UKRAINY TRWA ZMASOWANY ATAK POWIETRZNY. ŚLEDŹ KOMUNIKATY".

Taką samą wiadomość otrzymali mieszkańcy potencjalnie zagrożonych powiatów z województw lubelskiego i podkarpackiego. Po około godzinie alert został odwołany, o czym ponownie w wiadomości SMS poinformowani zostali mieszkańcy.

To pierwszy raz, gdy RCB poinformowało o ataku na obszarze zachodniej Ukrainy oraz odwołało alert.

Alert RCB. Marcin Kierwiński: Modyfikujemy procedury

Odnosząc się w czwartek w TOK FM do tej sprawy, szef MSWiA Marcin Kierwiński ocenił, że "zawsze jest potencjalne niebezpieczeństwo, że rakieta wystrzelona w kierunku zachodniej Ukrainy zmieni tor".

- Zdecydowaliśmy po ostatnich doświadczeniach, że wtedy, gdy podrywane przez wojsko są nasze myśliwce, aby patrolować przestrzeń powietrzną, będziemy wysyłać SMS-a - niemówiącego o tym, że nadchodzi zagrożenie, tylko że potencjalnie, żeby każdy był przygotowany - powiedział Kierwiński.

Dodał, że po wysłaniu takiego alertu zawsze będzie procedura odwołująca. - Modyfikujemy procedury, wyciągamy wnioski - zaznaczył. Podkreślił, że dzieje się tak po każdym incydencie.

Szef MSWiA zapewnia: System ostrzegania jest coraz lepszy

Na uwagę prowadzącej, że gdy 30 lipca rakieta naruszyła polską przestrzeń powietrzną Krajowy System Ostrzegania i Alarmowania zadziałał z opóźnieniem, bo napotkał na problemy ludzkie i proceduralne, odpowiedział, że syrena wyje wtedy, kiedy służba cywilna otrzymuje informacje od wojska, że zagrożenie jest bardzo realne.

- I oczywiście, ten system w dzisiejszej konstrukcji ma swoje opóźnienie. Ktoś, kto fizycznie uruchamia tę syrenę, przecież on nie wie, on ma tylko informację: nadchodzi realne zagrożenie, włącz syrenę. Czy ten system jest dzisiaj doskonały? Nie jest. Czy jest lepszy niż był trzy lata temu? Tak - powiedział Kierwiński.

Szef MSWiA zapewnił, że system jest nadal rozbudowywany. - Do końca tego roku chcemy podpisać porozumienia, aby zarządzanie kryzysowe w takich sytuacjach było przekazane z powiatów do Państwowej Straży Pożarnej, bo tam jest stały dyżur. Pracujemy, żeby do końca roku wszystkie powiaty podpisały stosowne umowy w tym zakresie. Pracujemy nad tym, aby system syren mógł być uruchomiony automatycznie dla danego obszaru z poziomu albo komendy wojewódzkiej, albo komendy głównej PSP albo Rządowego Centrum Bezpieczeństwa - mówił Kierwiński.

Dodał, że chce, aby do końca roku "każdy z nas mógł pobrać aplikację, która będzie mówić o zagrożeniu". - Równolegle pracujemy także nad systemem broadcastowym, czyli takie trochę automatyczne przejęcie naszej komórki, która działa jako syrena alarmowa. Ale tutaj jesteśmy też technologicznie uzależnieni od operatorów - powiedział.

Wiceminister cyfryzacji o alertach RCB. "Sytuacja jest dynamiczna"

O rozesłanych w czwartek rano alertach mówił w RMF FM także wiceminister cyfryzacji Dariusz Standerski, który zauważył, że taki rodzaj alertu został wysłany po raz pierwszy.

- Dobrze, że został wysłany. Pamiętamy sytuację sprzed kilkunastu dni, więc dobrze, że taka decyzja została podjęta - powiedział.

Jednocześnie zaznaczył, że treść komunikatu zapewne zostanie dostosowana. - Pierwszy z komunikatów musi być alarmujący, bo dotyczy zagrożenia. Drugi komunikat, dotyczący odwołania zagrożenia, wówczas powinien być informujący - powiedział.

- Cały czas RCB razem z DORSZ pracuje nad dostosowywaniem komunikatów, ale pamiętajmy, że jest to sytuacja bardzo dynamiczna, w której sekundy wymagają decyzji oraz podjęcia działania, bo zagrożenie jest realne - dodał.

Rosjanie zaatakowali zachodnią Ukrainę. Polska poderwała myśliwce

W czwartek nad ranem Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych poinformowało, że w związku z aktywnością lotnictwa dalekiego zasięgu Federacji Rosyjskiej, wykonującego uderzenia na terytorium Ukrainy, rozpoczęło się operowanie lotnictwa wojskowego w polskiej przestrzeni powietrznej. W stan gotowości postawione zostały również naziemne systemy obrony powietrznej oraz systemy rozpoznania radiolokacyjnego.

Przekazano, że działania te mają charakter prewencyjny i są ukierunkowane na zabezpieczenie przestrzeni powietrznej i jej ochronę, zwłaszcza w rejonach przyległych do zagrożonych obszarów.

Około godz. 6:30 zakończono operowanie wojskowego lotnictwa w polskiej przestrzeni powietrznej, a naziemne systemy obrony powietrznej oraz rozpoznania radiolokacyjnego powróciły do standardowej działalności operacyjnej.

"Informujemy, że nie odnotowano naruszenia przestrzeni powietrznej RP" - poinformowało Dowództwo Operacyjne RSZ.

"Polityczny WF": Nawrocki ułoży nowy rząd? Chce rozdać karty w 2027 INTERIA.PL


View the original on Interia

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.