InquirerNLEX San Simon portion still impassable to Class 1 vehiclesESPNPlayoff pickups: Work the waiver wire to winESPN DeportesAtlético de San Luis consigue primer triunfo del torneoBollywood HungamaMirzapur: The Movie becomes first Bollywood album to adopt Universal Music India’s ‘Hear It First’ model; details insideוואלהגבר כבן 80 פונה באורח אנוש לאחר שטבע בחוף הסלע בבת יםThe Jerusalem PostTurkish FM calls Netanyahu 'enemy of humanity,' claims Mecca agreement not directed at any countryInquirer EntertainmentWATCH: Yeng Constantino serenades Ryan Bang with ‘Sabihin Mo Na’TechCrunchHow AI could make it harder for governments to use hacking toolsRTL BoulevardKRO-NCRV: Tanja Koen was meer dan een omroepsterConsequenceDavid Fair, Half Japanese Co-Founder, Has DiedVanguardDavid Mark urges governorship candidates to shun hate speech, empty promisesLa TerceraEl cobre no zarpa de la cordillera
The Daily Newsstand · Free, Always
Monday, August 31, 2026

Rosja szuka chętnych do walki. Zaskakujące dane z wojennego frontu

Translate
  • Wasyl Denysiuk informuje, że znaczącą część rosyjskich żołnierzy na froncie stanowią cudzoziemcy, przyciągnięci wizją lepszego życia, która okazuje się złudna.

  • Rosyjska armia według ustaleń "The Guardian" traci więcej żołnierzy miesięcznie, niż jest w stanie zrekrutować, co prowadzi do rosnącej liczby obcokrajowców w szeregach.

  • Moskwa unika masowej mobilizacji ze względu na ryzyko buntu, jednocześnie zwiększając ataki dronów i minimalizując bezpośrednie straty.

Rosja stara się posuwać naprzód, ale w ostatnim czasie nie zdołała odnieść żadnego znaczącego sukcesu na froncie. Według ustaleń "The Guardian" rosyjskie wojsko traci co miesiąc o 6000 więcej żołnierzy, niż jest w stanie zrekrutować.

Pomóc ma zatem pobór cudzoziemców. Wasyl Denysiuk, rzecznik prasowy 66. Samodzielnej Brygady Zmechanizowanej Sił Zbrojnych Ukrainy, twierdzi, że na jedną rosyjską kompanię przypada nawet jeden pluton złożony wyłącznie z żołnierzy spoza Rosji.

Rosja potrzebuje żołnierzy. Cudzoziemcy w szeregach armii

Denysiuk precyzuje, że obecnie wśród rosyjskiej armii walczącej na froncie 30 proc. stanowią cudzoziemcy. - To imigranci z krajów Ameryki Łacińskiej, państw afrykańskich oraz krajów Azji Południowo-Wschodniej - mówi.

- Ich liczba stale rośnie. (...) A poziom ich wyszkolenia jest niezwykle niski. Rosjanie podstępem werbują ich do szeregów armii okupacyjnej i niemal natychmiast, praktycznie bez szkolenia, wysyłają do wykonywania zadań bojowych - twierdzi Denysiuk.

Trudności z wdrożeniem takich osób - zdaniem wojskowego - mają wynikać z braku wystarczającej liczby doświadczonych rosyjskich oficerów. Ponadto, z uwagi na uderzenia Ukrainy w głąb Rosji, Kremlowi coraz trudniej ukryć skutki wojny dla zwykłych Rosjan, wobec czego stara się przyspieszyć przebieg wojny.

Wojna w Ukrainie. Moskwa wstrzymuje się od mobilizacji

Zachodni urzędnicy w rozmowie z "The Guardian" zwracali uwagę, że Rosja próbuje wyniszczyć Ukrainę z pomocą dronów i pocisków. Unikanie bezpośredniego zwarcia wojsk pozwala jej minimalizować straty.

Co prawda Kreml nadal może zagrać kartą powszechnej mobilizacji w kraju, jednak takie rozwiązanie niesie ze sobą ryzyko buntu. Jak przypominają reporterzy brytyjskiego dziennika, poprzednio - jesienią 2022 roku - ogłoszenie poborów doprowadziło do masowych wyjazdów Rosjan za granicę. Szacuje się, że z około miliona emigrantów wróciła mniej niż połowa.

Swojej przewagi Rosja szuka w dronach. Uderzenia bezzałogowcami na ukraińskie pozycje osłabiają ich logistykę. Mimo to Denysiuk zapewnia, że Ukraina wciąż stabilnie trzyma się na linii ognia.

Źródła: Suspilne, Unian, "The Guardian"

"Polityczny WF": Braun jest w swoim piku? Co dalej z jego sondażami INTERIA.PL


View the original on Interia

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.