Oszuści nie mają hamulców. Po wypadku autokaru na Węgrzech podszywają się pod służby
Pojawiły się informacje o dziwnych telefonach, które odbierają rodziny uczestników wypadku autokaru z pielgrzymami na Węgrzech. Jacyś ludzie podają się za przedstawicieli służb. Wojewoda podkarpacka Teresa Kubas-Hul ostrzega, że urząd nie przekazuje w ten sposób informacji o stanie zdrowia ani o śmierci bliskich.
Teresa Kubas-Hul, wojewoda podkarpacka, ostrzega przed osobami, które podszywają się pod służby i dzwonią do bliskich uczestników wypadku autokaru na Węgrzech
Źródło zdjęć: © East News, PAP | ZOLTAN MATHE
Najważniejsze informacje:
- Urząd Wojewódzki w Rzeszowie ostrzega przed osobami dzwoniącymi do rodzin poszkodowanych i podającymi się za służby.
- Wojewoda podkarpacki i podległe jej służby nie przekazują telefonicznie informacji o stanie zdrowia ani o śmierci osób rannych w wypadku na Węgrzech.
- W wypadku polskiego autokaru na Węgrzech (noc z 15 na 16 sierpnia) zginęło 12 osób, a wiele zostało rannych.
Podkarpacki urząd wojewódzki poinformował w poniedziałek 17 sierpnia, że odnotowano przypadki telefonów do rodzin poszkodowanych w wypadku autokaru na Węgrzech. Dzwoniący mieli podawać się za przedstawicieli służb. W komunikacie podkreślono, że taki sposób kontaktu nie jest stosowany przez administrację wojewódzką.
Kto dzwoni do rodzin poszkodowanych po wypadku autokaru na Węgrzech?
"Ani Teresa Kubas-Hul, wojewoda podkarpacka, ani podległe jej służby nie kontaktują się telefonicznie z rodzinami osób poszkodowanych w wypadku autokarowym na Węgrzech w celu przekazywania informacji o stanie zdrowia lub śmierci ich bliskich" - poinformowano w mediach społecznościowych Podkarpackiego Urzędu Wojewódzkiego.
Na końcu wpisu zamieszczono apel do mieszkańców regionu. Urząd poprosił, by zachować szczególną ostrożność w kontakcie z osobami, które próbują przekazywać takie informacje telefonicznie.
W poniedziałek Wiesław Szczepański, wiceminister spraw wewnętrznych i administracji, przekazał, że nie zidentyfikowano jeszcze wszystkich ofiar wypadku. Do tej pory potwierdzono śmierć siedmiu rozpoznanych osób.
Jak reagować na telefony od osób podszywających się pod służby?
"Prosimy o zachowanie szczególnej ostrożności wobec osób, które dzwonią podając się za przedstawicieli służb i przekazują tego rodzaju informacje" - napisano w komunikacie urzędu.
Władze województwa nie podały dodatkowych szczegółów dotyczących tych zgłoszeń. Jak przekazano, w tragicznym wypadku polskiego autokaru na Węgrzech, do którego doszło w nocy z soboty na niedzielę (15/16 sierpnia), zginęło 12 osób, a wiele zostało rannych. Ofiary śmiertelne to mieszkańcy województwa podkarpackiego.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.