"Tego się spodziewamy". Szef MON reaguje na raport CIA o Rosji
Wicepremier Kosiniak-Kamysz zabrał głos w piątek w Birczy na Podkarpaciu, odnosząc się do kwestii bezpieczeństwa państwa i wniosków płynących z raportu CIA.
Wicepremier zapewnił, że Polska znalazła się w wąskim gronie państw korzystających z danych wywiadowczych najwyższej jakości, co jest bezpośrednią konsekwencją bliskiego sojuszu ze Stanami Zjednoczonymi. Wyrazem tego partnerstwa są m.in. niedawno podpisane umowy na finansowanie zakupu sprzętu wojskowego dla polskiej armii oraz przyznane Polsce amerykańskie gwarancje kredytowe.
Szeroki katalog rosyjskich zagrożeń
Kosiniak-Kamysz wskazał, że skala działań Rosji wymierzonych w bezpieczeństwo Zachodu jest rozległa. Zaliczył do nich podpalenia zakładów zbrojeniowych, naruszanie przestrzeni powietrznej oraz zakłócanie sygnału GPS.
– Rosja swoją agresywną politykę, ataki hybrydowe, akty sabotażu, podpalenia zakładów zbrojeniowych, naruszenie przestrzeni powietrznej, zakłócanie GPS-u będzie kontynuować – powiedział szef MON.
Zdaniem wicepremiera właściwą odpowiedzią na te działania jest jedność Sojuszu Północnoatlantyckiego i bezwzględne poszanowanie zapisów Traktatu Waszyngtońskiego.
Kosiniak-Kamysz odniósł się również do roli krajowych służb w neutralizowaniu zagrożeń wewnętrznych. Podkreślił, że akcje prowadzone przez Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego oraz Służbę Kontrwywiadu Wojskowego, których efektem jest zatrzymywanie osób podejrzanych o działalność dywersyjną, są bezpośrednim następstwem stałej współpracy z partnerami z Sojuszu Północnoatlantyckiego.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.