Cios w paliwowe serce Rosji. Zaatakowano rafinerię Kujbyszewską
- Ukraińskie bezzałogowce zaatakowały w nocy obiekty w obwodzie samarskim, wywołując pożar w rafinerii Kujbyszewskiej.
- W wyniku powtarzających się ataków od początku 2026 r. rosyjskie przetwórstwo ropy spadło do poziomu najniższego od 2002 r.
- Kijów deklaruje gotowość do wstrzymania uderzeń, jeśli Rosja zaprzestanie ataków na ukraiński system energetyczny.
Nad ranem ukraińskie bezzałogowce zaatakowały cele przemysłowe w obwodzie samarskim w Rosji. Jak przekazał gubernator regionu Wiaczesław Fiedoriszczew, uderzenia były wymierzone w zakłady przemysłowe, ale ucierpiała także infrastruktura cywilna, w tym prywatne domy i pojazdy. Urzędnik nie informował o ofiarach.
Niezależny kanał Astra, powołując się na nagrania świadków, zidentyfikował główny cel ataku; była nim rafineria Kujbyszewska, jedna z największych w regionie. Na jej terenie wybuchł rozległy pożar. Zakład należy do państwowego koncernu Rosnieft, a jego nominalna zdolność przerobowa wynosi 7 milionów ton ropy rocznie.
Skutki uderzeń w rosyjski sektor naftowy
Amerykańskie naciski i warunek Kijowa
Wołodymyr Zełenski przekazał, że Ukraina jest gotowa na deeskalację. Zaznaczył jednak, że ewentualne wstrzymanie uderzeń na rosyjskie rafinerie musi wiązać się z równoczesnym zakończeniem rosyjskich ataków na ukraiński system energetyczny i infrastrukturę krytyczną.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.