Marcin Bosacki o decyzji Lwowskiej Rady Obwodowej: trzymamy za słowo kancelarię Wołodymyra Zełenskiego
Bosacki o decyzji Lwowskiej Rady Obwodowej: trzymamy za słowo kancelarię Zełenskiego
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: TVN24
Lwowska Rada Obwodowa ogłosiła 2027 rok rokiem Ukraińskiej Powstańczej Armii (UPA), jej dowódcy Romana Szuchewycza oraz działacza Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów (OUN) Ołeha Olżycza. Decyzja ta zapadła we wtorek na plenarnym posiedzeniu Lwowskiej Rady Obwodowej, która jest odpowiednikiem polskiego sejmiku wojewódzkiego.
Wiceminister spraw zagranicznych Marcin Bosacki (KO) ocenił w "Rozmowie Piaseckiego" w TVN24, że "to jest bardzo zła decyzja". - Wręcz bym powiedział, prowokacyjna decyzja w obecnych stosunkach polsko-ukraińskich i obecnych potrzebach Ukrainy. Zrobiona jakby przez agentów Rosji tak naprawdę - dodał.
- Mamy obietnicę ze strony najbliższych współpracowników prezydenta Zełenskiego, że ta decyzja nie wejdzie w życie, czyli nie będzie tego roku UPA i Szuchewycza - przekazał Bosacki.
Jego zdaniem "dobrym znakiem jest to, że wczoraj późnym wieczorem ze strony internetowej obwodu lwowskiego ta uchwała zniknęła". - Trzymamy za słowo kancelarię prezydenta Zełenskiego, że ta fatalna decyzja w życie nie wejdzie - podsumował.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.