Potężny atak na Rosję. Noworosyjsk w ogniu, "są zabici i ranni"

Cztery osoby, w tym jedno dziecko, poniosły śmierć, a 29 zostało rannych w rezultacie nocnego ataku dronów na Noworosyjsk.
Władze Rosji poinformowały o pożarach i uszkodzeniach w rejonie Noworosyjska i Anapy, spowodowanych przez upadek odłamków.
Po tych wydarzeniach rosyjskie siły zaatakowały ukraiński statek towarowy oraz magazyn w Kijowie, nie odnotowano rannych.
Ukraina zaatakowała w nocy okręty wojenne stacjonujące w bazie morskiej w rosyjskim porcie Noworosyjsk nad Morzem Czarnym - poinformował w środę dowódca ukraińskich Sił Bezzałogowych Robert Browdi cytowany przez agencję Reutera.
Jak przekazała Ukrainska Prawda, doszło również do pożaru na terenie terminalu paliwowego.
Atak Ukrainy na Rosję. Władze informują o pożarach
Informacje o eksplozjach potwierdził wcześniej mer Noworosyjska Andriej Krawczenko, twierdząc, że pożar spowodowały odłamki spadające na tereny kilku przedsiębiorstw oraz w pobliże zamieszkałego budynku. Nie sprecyzował jednak, o jakich przedsiębiorstwach mowa.
Rosja. Cztery ofiary ukraińskiego ataku
Jak donosi agencja Reutera, powołując się na komunikat gubernatora obwodu krasnodarskiego Beniamina Kondratjewa, w wyniku ukraińskiego ataku zginęły cztery osoby, a wśród nich jedno dziecko. 29 kolejnych osób miało zostać rannych.
"Nasze wojsko odparło nocny, potężny atak wrogich dronów na region, Noworosyjsk ucierpiał najmocniej" - podkreślił.
O wybuchach w rejonie Noworosyjska informował też były doradca szefa MSW w Kijowie Anton Heraszczenko, publikując nagranie, na którym widać eksplozje.
Kondratjew przekazał również, że w Anapie, innym mieście w południowym Kraju Krasnodarskim, odłamki drona uszkodziły trzy domy prywatne i przedszkole, ale nikt nie został ranny.
Siły rosyjskie twierdzą, że zestrzeliły w nocy 596 ukraińskich dronów.
Wojna w Ukrainie. Rosja bierze odwet, atak na statek towarowy
Niedługo po doniesieniach z Noworosyjska Ministerstwo Obrony Rosji przekazało, że jego siły zbrojne zaatakowały ukraiński statek towarowy przewożący sprzęt wojskowy na Morzu Czarnym w drodze do portu w Odessie, a także magazyn w Kijowie należący do firmy produkującej drony.
Brak jest informacji o rannych.
Źródło: Ukrainska Prawda, Reuters
Gigantyczny wyciek danych Polaków może mieć ciąg dalszy. Adam Haertle o rozmowach z hakerami INTERIA.PL
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.