RTP DesportoXavi é reforço para a defesa do EstorilDaily MaverickA TRUE CLASSIC: Tomato bredie — the story, the history, and a tweak or twoPunchSoldiers foil ransom payment, rescue kidnapped woman in Kebbiוואלהמשרד החוץ מזהיר את המטיילים: להימנע מלהגיע לאזורי הפגיעה בנפאל וטיבטESPNTransfer rumors, news: Arsenal, Man City to fight for Everton wingerThe Jerusalem PostAri Steinberg: Investing in Israel’s educators is investing in Israel’s futureBollywood HungamaRamayana’s NEVER-before-seen 15-minute footage STUNS exhibitors at Big Cine Expo 2026 in Chennai: “VFX at par with a big-scale Hollywood film like The Lord Of The Rings”InquirerPTV-4 chief asks for P1.7-B budget hike, laments ‘measly’ P138 MSky TG24Nato, Pentagono valuta taglio truppe Usa in Europa: possibili scenariUOLPelo menos 180 mortos e mais de 1.300 desaparecidos após avalanche entre Nepal e TibeteRMF24Jest apel krakowskich radnych po tragicznym wypadku, w którym zginęło małżeństwoComplete Sports1XCup 2026: Four Games Hold Today As Battle For Group Stage Spots Intensifies
The Daily Newsstand · Free, Always
Thursday, August 27, 2026

Wojna o unijny przemysł. Niemcy boją się odwetu Chin, Francja naciska

Translate
  • Największe kraje UE nie zgadzają się co do sposobu wdrożenia regulacji mających wzmocnić unijny przemysł, jednocześnie walcząc ze zmianami klimatycznymi.

  • Nowe unijne przepisy mają promować technologie niskoemisyjne, zmniejszyć bariery biurokratyczne dla firm i zwiększyć udział sektora wytwórczego w gospodarce UE.

  • Spór francusko-niemiecki dotyczy m.in. ochrony europejskiego przemysłu i reakcji zagranicznych partnerów handlowych na ustawę 'Made in Europe', zwłaszcza potencjalnych działań odwetowych Chin.

Jak twierdzą źródła, na które powołuje się portal Politico, kość niezgody między Francją a Niemcami to unijny projekt nazywany "Made in Europe". Jest to ustawa o akceleratorze przemysłowym, której deklarowanym celem ma być odzyskanie przez UE przewagi konkurencyjnej, niwelowanej z powodu presji tańszej konkurencji zagranicznej - głównie Chin.

Nowa polityka gospodarcza UE. Celem zwiększenie konkurencyjności

Zaprezentowana w marcu nowa strategia unijna dotycząca gospodarki (kluczowy element Europejskiego Zielonego Ładu) ma na celu promowanie niskoemisyjnych procesów, co zwiększy popyt na technologie mniej zależne od paliw kopalnych. Przepisy mają doprowadzić do wdrażania nowych projektów przemysłowych między innymi dzięki zmniejszaniu obciążeń administracyjnych, które przedsiębiorstwa często uznawały za bariery hamujące wzrost.

Istotna jest w nich również zachęta do wprowadzania technologii i produktów, które spełniają kryteria pochodzenia unijnego. Nowe unijne zasady mają spowodować wzrost udziału sektora wytwórczego w unijnej gospodarce do 20 proc. w 2035 roku (obecnie jest to ok. 14 proc.), wzmacniając europejskie firmy i zmniejszając ich uzależnienie od dostaw spoza UE.

Sednem sporu jest kierunek, w którym ma zmierzać unijna gospodarka, zachowując swoje cele związane z walką ze zmianami klimatu, przy jednoczesnym zwiększeniu jej rentowności. Na ryzyko z tym związane zwraca uwagę unijna frakcja Zielonych, według której ustawa jest kierunkiem w stronę przeniesienia punktu ciężkości celów klimatycznych z dekarbonizacji na rzecz konkurencyjności.

Narasta spór między liderami UE. W tle reakcja Chin

Według informacji przekazanych przez anonimowych dyplomatów unijnych, Francja i Niemcy inaczej wyobrażają sobie ostateczną treść ustawy, która ma być negocjowana jesienią.

Strona francuska ma domagać się silniejszych zabezpieczeń na rzecz europejskiego przemysłu, ale Niemcy, będące krajem w większym stopniu uzależnionym od eksportu, obawiają się odwetowych działań głównie ze strony Chin.

Pekin już w poprzednich miesiącach ostrzegał o gotowości do odpowiedzi na działania UE, propozycje nazywając "systemową dyskryminacją", która wywołuje "poważne zaniepokojenie".

Najnowsze doniesienia wskazują, że narastający spór dotyczy tego, jak dalece Europa powinna interweniować, aby chronić swój sektor przemysłowy.

Jednym z punktów spornych ma być rozwiązanie dotyczące stali. Według nowych dyrektyw wymogiem ma być, by 25 proc. stali wykorzystywanej w niektórych projektach publicznych było "niskoemisyjne", nie wskazano jednak, że musi być ona produkowana w UE. Według ustaleń ma to doprowadzić do uniknięcia reakcji ze strony Stanów Zjednoczonych i Indii.

"Myślałem, że chcecie być przyjaciółmi". Walka o kształt ustawy "Made in Europe"

Politico wskazuje, że nawet jeśli ostatecznie zostanie osiągnięte porozumienie co do stali, wciąż nie ma zgody co do całościowej oceny projektu "Made in Europe". Francja popiera wprowadzenie przepisów, których współtwórcą jest wiceprzewodniczący Komisji Europejskiej Francuz Stephane Sejourne, nawet mimo obaw o reakcję USA. Kluczowym aspektem ma tu być ochrona unijnych przedsiębiorstw przed konkurencją z Chin i innych krajów.

Obawy Niemiec związane są z możliwymi skutkami odwetowych działań, głównie Państwa Środka, co osłabi ich silnie uzależnioną od eksportu gospodarkę. Jak stwierdził jeden z cytowanych polityków unijnych, zagraniczni partnerzy handlowi są zaniepokojeni niektórymi zapisami propozycji.

- Premierzy z całego świata dzwonią i mówią: "Hej, myślałem, że chcecie być przyjaciółmi" lub "Myślałem, że macie problemy z USA i Chinami" - powiedział informator z parlamentu.

"Jeśli UE będzie kontynuować wprowadzanie ustawodawstwa, szkodząc tym samym interesom chińskich firm, Chiny nie będą miały innego wyjścia, jak podjąć środki zaradcze w celu zdecydowanej ochrony uzasadnionych praw i interesów swoich przedsiębiorstw" - deklarowały chińskie władze.

Źródło: Politico

"Polityczny WF": Czy PiS kończy się na naszych oczach? INTERIA.PL


View the original on Interia

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.