Prezydent zwołuje pilne spotkanie. "Zagrożenie bezpieczeństwa RP"
- W związku z zagrożeniem wewnętrznego bezpieczeństwa Rzeczpospolitej Polskiej zwołuję na dziś pilne konsultacje z udziałem sił parlamentarnych w celu doprowadzenia do stabilizacji politycznej i przywrócenia porządku konstytucyjnego - ogłosił prezydent Karol Nawrocki w oświadczeniu wygłoszonym przez szefa gabinetu Pawła Szafernakera.
Tuż przed godziną 5 do manifestantów zgromadzonych przed budynkiem Trybunału Konstytucyjnego wyszedł szef Gabinetu Prezydenta RP Paweł Szefernaker. Polityk wygłosił oświadczenie, które Karol Nawrocki przekazał po swojej wizycie w budynku TK.
- Tej nocy doszło do naruszenia porządku konstytucyjnego RP i siłowego przejęcia organu państwa. Odbyłem konsultację z I prezesem SN sędzią Zbigniewem Kapińskim, który również nie uznaje za legalne działań osób uzurpujących sobie władzę w Trybunale Konstytucyjnym. Wzywam do przywrócenia porządku prawnego i opuszczenia siedziby Trybunału przez siły przymusu skierowane na miejscu przez rząd - oświadczył Szefenaker, cytując słowa prezydenta.
Jednocześnie Karol Nawrocki poinformował, że zwołuje "na dziś pilne konsultacje z udziałem sił parlamentarnych w celu doprowadzenia do stabilizacji politycznej i przywrócenia porządku konstytucyjnego".
- Dziękuję wszystkim, którzy są pod Trybunałem Konstytucyjnym, stając w obronie Konstytucji RP. Prezydent RP Karol Nawrocki - odczytał Paweł Szeferner, co spotkało się z brawami demonstrantów.
- Około godziny 01:00 w nocy, razem z panem prezydentem Karolem Nawrockim wepchnąłem się tutaj, między kordonami policji, do TK. Zasiedliśmy w pokoju wiceprezesa, otrzymaliśmy klucze i zaczęliśmy rozmowy z tymi, którzy tam okupują nasze pomieszczenia. Zostałem zapewniony, a jednocześnie chyba oszukany, że pana prezydenta już nie ma w Trybunale (…) opuściłem mój gabinet. Jestem teraz z sędziami i mam nadzieję, że ta sytuacja w dniu dzisiejszym ulegnie wyjaśnieniu - podkreślił obecny na scenie wiceprezes Trybunału Konstytucyjnego Bartłomiej Sochański.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.