To może wstrząsnąć Niemcami. Możliwy historyczny sukces AfD przeraża niemieckich polityków. Mówią o wzniesieniu "chińskiego muru"
Nie jest to rodzaj zdjęcia, które Friedrich Merz chętnie oprawiłby w ramkę i powiesił na ścianie swojego gabinetu. On sam stoi obok Ulricha Siegmunda, skrajnie prawicowego polityka, którego niemiecki magazyn niedawno nazwał "najniebezpieczniejszym człowiekiem" w Niemczech.
A jednak niemieckiemu kanclerzowi wkrótce może być trudno uniknąć takich zdjęć. 6 września Siegmund może odnieść miażdżące zwycięstwo w wyborach, które odbędą się w kraju związkowym Saksonia-Anhalt. Jeśli jego skrajnie prawicowa Alternatywa dla Niemiec (AfD) zapewni sobie bezwzględną większość w parlamencie krajowym, Siegmund prawdopodobnie zostanie pierwszym w historii premierem landu z ramienia AfD, a jego partia przełamie polityczny "kordon sanitarny", która od momentu jej powstania w 2013 r. uniemożliwiała jej udział we wszystkich rządach federalnych i krajowych.
Byłoby to historyczne zwycięstwo dla AfD — i wstrząs dla niemieckiego systemu politycznego.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.