The Jerusalem PostCheap 'Guardian' interceptors developed by Florida start-up could turn tables on Iranian dronesPunchOyo congratulates TUC chairman on emergence as PENGASSAN presidentESPNBrowns' Watson: Boos 'personal,' not based on playESPN DeportesSimeone salva al Atlético de Madrid, que logra igualada con 10וואלהישראל וסוריה קיימו פגישה להרגעת המתיחות לאחר התקיפהRTP DesportoAntónio Morgado termina Volta à Alemanha no 19.º lugar, Nelson Oliveira em 22.ºDaily MaverickRUGBY’S GREATEST RIVALRY: Backs to the wall as Springboks’ Rassie admits to being outsmarted by All BlacksColliderThe 10 Best Movies Nominated in All Four Oscars Acting Categories, RankedScreen Rant2 Years Before New Girl, Zooey Deschanel Played The Anti-Jess DayCBS NewsTranscript: Dr. Scott Gottlieb on "Face the Nation with Margaret Brennan," Aug. 23, 2026DeadlineBret Michaels Cancels 2026 Tour Dates As Doctors Pull Him “Off The Road” Following Recent SurgeryThe Sydney Morning HeraldPiastri pulled off one of the moves of the race. Here’s why it didn’t matter
The Daily Newsstand · Free, Always
Sunday, August 23, 2026

Polska "poligonem" dla Rosjan. Gruziński ekspert: wykorzystują głęboką polaryzację

Translate

Tomasz Awłasewicz: Od lat zawodowo zajmuje się pan badaniem rosyjskich operacji wpływu, a znaczna część pańskich wysiłków koncentruje się na polskojęzycznym internecie. Dlaczego wybrał pan akurat Polskę?

Givi Gigitashvili: Polskie społeczeństwo jest bardzo odporne, a jednocześnie bardzo podatne na takie zagrożenia.

Na Słowacji i na Węgrzech Rosjanie mogą liczyć na to, że treści otwarcie prokremlowskie do pewnego stopnia się sprawdzą. A w Polsce? Właściwie nie ma takiej możliwości, bo niemal w całym spektrum politycznym Rosja uważana jest za zagrożenie. Z drugiej strony, Polacy są bardzo narażeni, przede wszystkim ze względu na dwa czynniki aktywnie wykorzystywane przez Rosjan: głęboką polaryzację społeczeństwa oraz konflikt o pamięć historyczną pomiędzy Warszawą a Kijowem.

View the original on Onet

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.