Rosja przy stole szczytu G20. Minister finansów: nie wolno ufać, notorycznie kłamią
Andrzej Domański na G20: nasze przesłanie brzmi - nie ufajcie Rosji
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: Sam Wolfe / Reuters / Forum
Andrzej Domański uczestniczył w poniedziałek w spotkaniu ministrów finansów G20 w Asheville w Karolinie Północnej. Jednym z szeroko komentowanych tematów była obecność rosyjskiego ministra finansów Antona Siłuanowa.
Był to pierwszy od rozpoczęcia przez Rosję pełnoskalowej inwazji na Ukrainę osobisty udział Siłuanowa w spotkaniu G20. W ostatnich latach prezydent Władimir Putin nie pojawiał się na szczytach grupy, a Rosję reprezentował m.in. minister spraw zagranicznych Siergiej Ławrow.
Pojawienie się rosyjskiego ministra w Asheville spotkało się ze sprzeciwem części europejskich delegacji. Ostatecznie żaden przedstawiciel Moskwy nie został dopuszczony do tzw. family photo, czyli wspólnego zdjęcia uczestników spotkania.
NEW: After pushback from Europeans, Russian Finance Minister Anton Siluanov was not included in the #G20 family photo pic.twitter.com/son1tkLlBM
— Julie Tsirkin (@news_jul) September 1, 2026
Domański: Rosji nie wolno ufać
Polski minister finansów zaznaczył, że nie kwestionuje prawa amerykańskiej prezydencji do zapraszania gości. Przypomniał, że również Polska uczestniczy w pracach G20 na zaproszenie Stanów Zjednoczonych.
- Nie odbieram amerykańskiej prezydencji prawa do zapraszania gości, ale podkreślam w naszych rozmowach, że Rosji nie wolno ufać, bo przedstawiciele Federacji Rosyjskiej notorycznie kłamią - zaznaczył. - Polska ma tutaj bardzo zdecydowane stanowisko. Uważamy, że trzeba ciągle wywierać presję na Rosję wszystkimi możliwymi środkami — powiedział minister.
Jak dodał, ministrowie finansów odpowiadają przede wszystkim za presję gospodarczą, dlatego Polska jest aktywna przy kolejnych pakietach sankcji, a jej stanowisko wobec zamrożonych aktywów rosyjskich pozostaje jednoznaczne. - Widzimy, że ta presja ma sens, bo rosyjska gospodarka znajduje się w coraz większym kryzysie - ocenił.
Klingbeil: To próba normalizacji stosunków z Rosją
Obecność Siłuanowa ostro skrytykował także wicekanclerz Niemiec Lars Klingbeil. Podczas briefingu w kuluarach spotkania stwierdził, że zaproszenie rosyjskiego ministra odbiera jako próbę normalizacji stosunków z Moskwą przez Stany Zjednoczone.
Rosyjski minister finansów Anton Siłuanow
Źródło zdjęcia: Sam Wolfe / Reuters / Forum
Jak powiedział, zaproszenie rosyjskiego polityka traktuje jako próbę "normalizacji" stosunków z Rosją ze strony gospodarza, Stanów Zjednoczonych, dodając, że on sam nie widzi żadnego powodu, by to robić.
Dodał, że razem z innymi europejskimi delegacjami zagroził bojkotem wspólnego zdjęcia z Rosjaninem i ostatecznie żaden członek delegacji z Moskwy nie został włączony do "family photo".
>>> "Nic o nas bez nas". Polska delegacja uczestniczy w obradach G20
"Te spotkania są zbyt dyplomatyczne"
Polityk SPD powiedział też, że podczas dyskusji na G20 powiedział Siłuanowowi "prosto w twarz, że rosyjski rząd musi zakończyć tę wojnę, jakie są jej konsekwencje i że zdecydowanie stoimy po stronie Ukrainy".
- Czasami te spotkania są zbyt dyplomatyczne jak na mój gust i dlatego moje słowa mogły zaskoczyć jedną czy dwie osoby na sali - dodał Klingbeil.
Podczas briefingu Klingbeil skrytykował również gospodarzy spotkania w Karolinie Północnej za odmowę akredytacji podróżujących z nim dziennikarzy "New York Timesa" i Bloomberga, choć ten pierwszy ostatecznie został wpuszczony. Według gazety wstępu odmówiono też jednemu z dziennikarzy "Wall Street Journal".
- Uważam za niedopuszczalne, aby dziennikarze lub całe redakcje były wykluczane. Wyraźnie to zaznaczyłem - powiedział wicekanclerz Niemiec.
Spotkanie Siłuanowa z sekretarzem skarbu USA
Z rosyjskim ministrem spotkał się także gospodarz obrad w Asheville, sekretarz skarbu USA Scott Bessent. Według doniesień podczas rozmowy miał naciskać na przyjęcie przez Moskwę amerykańskiego planu pokojowego.
Nie wiadomo jeszcze, na jakim szczeblu Rosja będzie reprezentowana podczas spotkania przywódców G20 w Miami. Prezydent Donald Trump wyraził nadzieję, że Władimir Putin przyjmie zaproszenie.
Rosja wraca do obrad
Od początku pełnoskalowej inwazji na Ukrainę minister finansów Rosji nie brał osobiście udziału w spotkaniach G20 - podobnie jak Władimir Putin w szczytach - ale Rosję reprezentował natomiast szef MSZ Siergiej Ławrow.
Nie jest jeszcze jasne, na jakim poziomie Rosja będzie reprezentowana na spotkaniu przywódców G20 w Miami. Prezydent Donald Trump wyraził nadzieję, że Putin przyjmie jego zaproszenie.
W poniedziałek z Siłuanowem spotkał się gospodarz obrad w Asheville, minister finansów USA Scott Bessent i według doniesień miał naciskać na podjęcie amerykańskiego planu pokojowego.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.