Poseł koalicji odcina się od propozycji Donalda Tuska. "Nie poprę ich"
Kolejna zmiana to podwyższenie stawki CIT z 19 do 22 proc. dla podmiotów uzyskujących przychody ponad 50 mln euro, czyli 200 mln zł. Rząd zwiększy też o 1 pkt proc. — do 5 proc. — daninę solidarnościową od tych, którzy zarabiają ponad 1 mln zł rocznie.
Co powiedział Ryszard Petru?
Poseł koalicji rządzącej Ryszard Petru poinformował we wtorek, 25 sierpnia, że nie poprze tych propozycji w procesie legislacyjnym w Sejmie. — Nie zagłosuję za zmianami podatkowymi zaproponowanymi przez rząd. To rozwiązanie komplikuje system i uderza w polskich przedsiębiorców — stwierdził w "Faktach po Faktach".
— Nie zagłosuję za. Być może wstrzymam się od głosu albo nie będę głosował. Nie jestem jednak w stanie poprzeć tego typu rozwiązania, bo ono komplikuje system i uderza w polskich przedsiębiorców — mówił poseł Centrum.
Zdaniem Petru "podwyżka stawki CIT z 19 do 22 proc. może objąć ponad 4 tys. polskich firm osiągających co najmniej 50 mln euro obrotu". — Paradoks polega na tym, że ta podwyżka podatku CIT z 19 do 22 procent uderza w polskie firmy, które tworzą najwięcej wartości dodanej — oświadczył.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.