The Jerusalem PostIran hardliners demand US ‘pays the price’ before war ends, emboldened by GOP defeat - reportPunchNigeria faces 2.2 million-tonne annual fish deficit — FGBBC SportWatch Sportscene highlights of Sunday's Premiership actionDaily MaverickINVESTMENT OUTLOOK: Could a blue wave in the US transform the red wave in local retailers?Collider10 Brilliant Sci-Fi Books You Can Finish in One DayZDF heuteAktuelle Pressemitteilungen des ZDFCBS NewsIran downplays new U.S. task force aimed at disrupting land routesБи-би-сиПрезидент Израиля поручил сформировать новое правительство лидеру оппозиции АйзенкотуWirtualna PolskaByli w Krakowie pięć minut przed zamachem. "Myśleliśmy, że to fake news"سكاي نيوز عربيةالإمارات تتضامن مع مصر وتعزي في حادث تصادم قطارينالشرقأميركا.. نشوة الانتصار تشعل خلافات الديمقراطيين بشأن الطريق إلى انتخابات 2028The Sydney Morning HeraldSupport for Labor plunges
The Daily Newsstand · Free, Always
Sunday, November 8, 2026

Przejmujące słowa kard. Rysia po zamachu w Krakowie. "Może to jest zdanie, które opisuje, co się stało"

Translate

Rozpoczęciu niedzielnej mszy o godz. 16 towarzyszyło brzmienie Królewskiego Dzwonu Zygmunt. Uczcił on ofiary sobotniej tragedii. Dzwon z katedry wawelskiej rozbrzmiewa w najważniejszych dla kraju i świata momentach. W nabożeństwie w Kolegiacie św. Anny wzięły udział tłumy wiernych. Części osób nie udało się wejść do świątyni.

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

— Nasze ludzkie możliwości w takich momentach sprowadzają się do tego, żeby być. I dlatego jeszcze raz tak bardzo wam dziękuję, że jesteśmy tu wszyscy razem. Ale my nie mamy w sobie takich doświadczeń ani takich słów, które by nas mogły przeprowadzić przez takie chwile — powiedział kardynał w homilii. — Ufamy, że takie słowo ma Pan Bóg. Takie, które może nas przeprowadzać przez nawet najciemniejszą dolinę — dodał hierarcha.

Przywoływał zapisane w Piśmie Świętym słowa apostołów nawiązujące do wiary, nadziei, smutku, śmierci. — Jeśli jesteśmy w tej kolegiacie wszyscy razem, to właśnie dlatego, że mamy nadzieję i że nawet takie momenty nie są w stanie nam tej nadziei zabrać — powiedział metropolita.

Kard. Ryś zabrał głos po zamachu. "Boicie się? Popatrzcie w kalendarz"

Jak mówił, mamy prawo być smutni i każdy człowiek w takich okolicznościach byłby smutny. Ale — ocenił metropolita — nie można być smutnym tak jak ci, którzy nie mają nadziei. — Wyrażamy głęboką wiarę i nadzieję, że wczoraj kto inny strzelał do braci i sióstr, a kto inny ukołysał ich do snu. Jezus jest szybszy niż kule. Jezus ich wszystkich ukołysał do snu — mówił kard. Ryś. Dodał, że to nie jest "żaden koniec", ale "istotny moment drogi" i że "oni wszyscy są prowadzeni z Jezusem ku Bogu".

Metropolita podkreślił, że ostatnie słowo należy do Boga, do życia, do miłości, a nie należy do nienawiści, śmierci, dramatów. Nadzieja jednak — mówił duchowny — jest poddawana próbom.

Zdaniem kard. Rysia można zastanawiać się, gdzie był Pan w czasie tragedii, czemu jej nie zapobiegł i jak długo będzie jeszcze patrzył na to, jak w społeczeństwie narasta "agresja, przemoc, nienawiść, zły język".

— Mamy takie poczucie, że Pan się spóźnił. Powinien reagować szybciej — mówił kardynał i zaznaczył: — Nie damy sobie zabrać nadziei przez agresję, nienawiść, zło, podziały. Nie pozwolimy sobie zabrać miłości, bo wtedy tracimy nadzieję. Nie ma takich prób, przez które nadzieja by nie mogła przejść.

Hierarcha zauważył, że "śmierć jest pewna, godzina nie". — Może to jest zdanie, które opisuje to, co się stało wczoraj. Kto by się spodziewał, że wycieczka do Krakowa kończy się śmiercią — mówił kardynał, zwracając uwagę na znaczenie słowa "czas".

Zwrócił się do wiernych, aby czuwali, czyli skupiali się na tym, co jest teraz. — Co możemy robić w takich momentach jak ten? Róbmy to, co jest nam zadane na dzisiaj, na jutro, podążajmy do przodu — mówił metropolita.

— Boicie się? Nie wiecie, co robić? Popatrzcie w swój kalendarz, co macie jutro do zrobienia i zróbcie to najlepiej, jak potraficie. I zróbcie to po bożemu — podsumował kard. Ryś.

View the original on Onet →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.