100 tys. zł kary po powrocie z Dubaju. Biżuteria nie była zgłoszona
Podróżna wracająca z Dubaju w Zjednoczonych Emiratach Arabskich zapłaci ponad 100 tys. zł, bo na lotnisku w Warszawie nie zgłosiła kosztownej biżuterii. Kontrola ujawniła pierścionek i bransoletę warte łącznie blisko 295 zł.
Ogromna grzywna za brak zgłoszenia na lotnisku
Źródło zdjęć: © Getty Images
Najważniejsze informacje:
- Podróżna po przylocie do Warszawy wybrała zielony korytarz, choć miała przy sobie biżuterię wymagającą zgłoszenia.
- Celnicy naliczyli jej 77 tys. zł cła i VAT oraz niemal 40 tys. zł grzywny.
- Służby przypominają, że w transporcie lotniczym bez zgłoszenia można wwieźć towary tylko do wartości 430 euro.
Krajowa Administracja Skarbowa opisała sprawę turystki, którą po przylocie skierowano do wyrywkowej kontroli. Według relacji Wojciecha Kwiatkowskiego z warszawskiej służby celno-skarbowej kontrola trwała dłużej, bo kobieta nie chciała ujawnić pochodzenia przewożonych przedmiotów i próbowała je ukryć. Funkcjonariusze znaleźli w jej bagażu pierścionek i bransoletę. Za brak zgłoszenia zapłaci 77 tys. zł cła i VAT oraz niemal 40 tys. zł grzywny.
Kiedy trzeba wybrać czerwony korytarz na lotnisku?
Po przylocie do Warszawy pasażerowie mają do wyboru dwa przejścia. Zielony korytarz służy osobom, które nie mają towarów do oclenia, a czerwony tym, którzy muszą zgłosić zakupy. Robert Szewczyk z Małopolskiego Urzędu Celno-Skarbowego w Krakowie przypomniał, że w ruchu lotniczym limit dla towarów przywożonych bez zgłoszenia wynosi 430 euro. Każda wyższa wartość wymaga deklaracji.
To nie był jedyny taki przypadek. Obywatel Cypru, który także przyleciał z Dubaju w Zjednoczonych Emiratach Arabskich, nie zgłosił dwóch luksusowych zegarków o wartości 260 tys. zł. W tej sprawie suma cła i grzywny sięgnęła prawie 100 tys. zł. Jak wynika z relacji przytoczonej w materiale, część podróżnych mimo to wybiera zielony korytarz, choć przewozi towary objęte opłatami.
Jakie limity obejmują gotówkę i żywność?
Jak podaje "Fakt", przepisy obejmują nie tylko biżuterię i zegarki. Zgłoszenia wymaga też gotówka powyżej 10 tys. euro. Obowiązują również ograniczenia dotyczące żywności. Tylko w Poznaniu od początku roku służby skonfiskowały ponad dwie tony zakazanych produktów.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.