Kolejna odsłona kryzysu w Rosji. Olbrzymi cios dla przedsiębiorstw
Według stanu na 1 października ich łączna liczba zmniejszyła się o 16,4 tys., czyli o 4,3 proc. w ujęciu rok do roku — do 362,3 tys., pisze "Kommiersant", powołując się na dane Rusprofile i SPARK. Ponadto dziesiątki tysięcy organizacji borykały się z trudnościami finansowymi spowodowanymi wzrostem kosztów kredytów oraz spadkiem popytu w związku z obniżeniem siły nabywczej Rosjan.
Najwięcej likwidacji odnotowano wśród firm specjalizujących się budowaniu obiektów. W ciągu roku ich liczba spadła o 4,8 proc., do 188,1 tys. Liczba firm wykonujących specjalistyczne prace budowlane zmniejszyła się o 4,4 proc., do 140,4 tys. W segmencie obiektów inżynieryjnych spadek wyniósł 0,7 proc., a liczba firm zmniejszyła się do 34,1 tys.
Czytaj nas częściej w Google
W SPARK odnotowano, że na początku sierpnia 30,4 tys. firm budowlanych znajdowało się w procedurze upadłościowej lub likwidacyjnej, u 41,7 tys. wstrzymano operacje na rachunkach na mocy decyzji Federalnej Służby Podatkowej (FNS), a u 47,1 tys. wskaźnik ryzyka finansowego wskazywał na wysokie prawdopodobieństwo upadłości.
Ewelina Iszmetowa, dyrektor do spraw doradztwa i rozwoju w Key Capital, zauważa, że negatywne tendencje w branży są widoczne od 2025 r. Według niej od 2024 r. branża budowlana funkcjonowała dzięki zgromadzonym rezerwom stabilności, które obecnie są praktycznie wyczerpane.
Szczególnie trudna sytuacja dotyczy podmiotów zajmujących się masowym budownictwem mieszkaniowym, którego rentowność w ciągu roku spadła z 20–25 proc. do 8–12 proc. — mówi prezes zarządu grupy Respect Ilja Linnik. Przypomina on, że rynek ten jest bezpośrednio uzależniony od siły nabywczej ludności.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Odpływ nabywców i rosnący udział sprzedaży z rabatem prowadzą do wzrostu oprocentowania kredytów — zgadza się założyciel SIS Development, Jarosław Gutnow. Ze względu na spowolnienie wpływów środków na rachunki escrow banki mogą zrewidować warunki finansowania projektów. Ponadto deweloperzy często przesuwają terminy oddania budynków do użytku i są zmuszeni wypłacić kupującym kary, zauważa.
Wrażliwość branży potęguje zależność od pożyczek. Według danych SPARK w 2025 r. w większości firm budowlanych udział takiego kapitału przekraczał 60 proc. W warunkach zaostrzenia polityki kredytowej nawet niewielki spadek rentowności może doprowadzić do dalszego pogorszenia sytuacji finansowej przedsiębiorstw.
W SPARK spodziewają się, że jeśli negatywne czynniki się utrzymają, liczba likwidacji będzie nadal rosnąć. Linnik uważa, że kolejna fala bankructw może dotknąć firmy, których modele finansowe nie będą w stanie sprostać zmienionym warunkom. Ishmetowa prognozuje, że w 2027 r. przychody i zyski branży budowlanej spadną o 6–10 proc.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.