Setki milionów złotych kar. "Jesteśmy głęboko zaniepokojeni"
Prezes UOKiK o karze nałożonej na właściciela sieci Biedronka
Źródło wideo: UOKiK
Źródło zdj. gł.: Robson90 / Shutterstock
"Stoimy na stanowisku, że spółka nie dopuściła się praktyk niezgodnych z prawem, do których odnosi się Prezes UOKiK, dlatego odwołamy się od tej decyzji do właściwego sądu" - poinformowało biuro prasowe sieci Biedronka.
Jeronimo Martins reaguje na decyzję UOKiK
Dodało też: "Przede wszystkim jesteśmy głęboko zaniepokojeni działaniami Prezesa UOKiK, który komunikuje szeroko decyzję bez wcześniejszego jej doręczenia do właściwych podmiotów, uniemożliwiając tym samym rzetelne i dokładne zapoznanie się z jej motywami. Niezależnie od wymogów wynikających z ogólnych przepisów prawa, nasze wewnętrzne polityki, a w szczególności Kodeks Postępowania Grupy JM, jasno określają obowiązek przestrzegania zasad wolnej konkurencji oraz zakazują jakichkolwiek działań, porozumień czy udziału w inicjatywach mogących prowadzić do ograniczenia konkurencji i tym samym złamania prawa".
UOKiK podał wcześniej, że nałożył ponad 570 mln zł kar na właściciela sieci Biedronka, 29 firm transportowych i osiem osób fizycznych. Wskazano, że przewoźnicy ustalili, że nie będą konkurować o pracowników, a Jeronimo Martins Polska koordynowało to porozumienie.
Potężna kara dla właściciela Biedronki
UOKiK ocenił, że w efekcie porozumienia kierowcom ograniczono swobodę zmiany pracodawcy, co na przestrzeni lat mogło skutkować gorszymi warunkami zatrudnienia dla kierowców.
Prezes UOKiK nałożył na uczestników tego porozumienia kary w łącznej wysokości ponad 570 mln zł, z czego 525 mln zł na właściciela Biedronki. Jak podano, decyzja podlegała opiniowaniu przez Komisję Europejską, która zgodziła się z argumentacją Urzędu, że doszło do naruszenia konkurencji.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.