Anna P. i Piotr M. zatrzymani. Wcześniej przesłuchano Kaczyńskiego
Prezes PiS Jarosław Kaczyński złożył zeznania w śledztwie dotyczącym afery w Polskiej Fundacji Narodowej. Dziennikarze Onetu ujawnili, że prokuratura przesłuchała polityka. - Czynność ta została wykonana w dniu 29 maja br. - potwierdziła rzeczniczka rzeszowskiej prokuratury regionalnej.
Afera PFN. Kaczyński przesłuchany przez prokuraturę
Źródło zdjęć: © CBA, East News
Najważniejsze informacje:
- Śledztwo dotyczy kampanii "Sprawiedliwe Sądy", która według prokuratury służyła celom politycznym PiS i Solidarnej Polski.
- Dziennikarze Onetu ujawnili, że w maju Jarosław Kaczyński został przesłuchany w tej sprawie w charakterze świadka.
- W środę CBA zatrzymało dwoje byłych doradców prezesa PiS, którym zarzuca się wyrządzenie szkody na 8,4 miliona złotych.
DLA CIEBIE
30 lat Škoda Octavia. Miliony kilometrów i jeszcze więcej historii
DLA CIEBIE
W maju 2026 r. prokuratura przesłuchała prezesa Prawa i Sprawiedliwości w związku ze sprawą nadużyć w Polskiej Fundacji Narodowej (PFN). Jak ustalił portal Onet, Jarosław Kaczyński złożył zeznania w charakterze świadka, o czym śledczy nie informowali wcześniej opinii publicznej.
Fakt ten oficjalnie potwierdziła rzeczniczka Prokuratury Regionalnej w Rzeszowie.
- Pan Jarosław Kaczyński został przesłuchany w charakterze świadka w śledztwie dot. kampanii "Sprawiedliwe Sądy". Czynność ta została wykonana w dniu 29 maja br. - przekazała portalowi Onet prokurator Dorota Sokołowska-Mach.
Akcja CBA i zarzuty dla współpracowników
Ujawnienie informacji o przesłuchaniu lidera PiS zbiega się z zatrzymaniami w tym samym śledztwie. W środę 23 września funkcjonariusze Centralnego Biura Antykorupcyjnego ujęli Annę P. i Piotra M. Zatrzymani to byli członkowie zarządu spółki Solvere i wieloletni współpracownicy Jarosława Kaczyńskiego, odpowiedzialni za organizację kampanii wyborczych. Obecnie Anna P. kieruje Biurem Wydarzeń Prezydenta w Kancelarii Prezydenta Karola Nawrockiego, a Piotr M. współpracuje z Telewizją Republika.
Prokuratura zarzuca im wyrządzenie Polskiej Fundacji Narodowej wielkiej szkody majątkowej, szacowanej na co najmniej 8,4 miliona złotych. Według śledczych realizowana za rządów PiS kampania "Sprawiedliwe Sądy" naruszała statut fundacji i służyła wyłącznie interesom politycznym Prawa i Sprawiedliwości oraz Solidarnej Polski.
Oboje podejrzani nie przyznali się do winy. Uniknęli aresztu, jednak nałożono na nich dozór policyjny, zakaz opuszczania kraju oraz zakaz wzajemnego kontaktowania się. Grozi im do 10 lat pozbawienia wolności. Onet przypomina, że już w lipcu w ramach tego samego postępowania służby przeszukały domy byłych doradców premier Beaty Szydło.
Cały dzień w biegu? Skrót wydarzeń codziennie wieczorem w Twojej skrzynce
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.