Glapiński przejął nadzór nad dwoma departamentami NBP
Prof. Joanna Tyrowicz, członkini Rady Polityki Pieniężnej: prezes Glapiński dał do zrozumienia, że on się zawiesić nie da
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: Radek Pietruszka/PAP
Przyporządkowanie pozostałych departamentów do innych członków zarządu NBP nie zmieniło się, w tym członek zarządu NBP Paweł Mucha od marca 2023 r. nadal nie nadzoruje żadnego departamentu. Obecny zarząd NBP liczy minimalną przewidzianą prawem liczbę 6 osób, więc jeżeli wakat po Lipińskim nie zostanie uzupełniony, liczba członków zarządu spadłaby poniżej poziomu wymaganego ustawą o NBP.
Wniosek prezydenta o powołanie zarządu NBP
Prezydent Karol Nawrocki ponownie przekazał w październiku do kontrasygnaty premiera wnioski o powołanie do zarządu NBP trzech obecnych członków RPP Ludwika Koteckiego, Przemysława Litwiniuka, Marcina Zarzeckiego oraz byłej wiceprezes NBP w latach 2020-2026 Marty Kightley.
Zgodnie z ustawą w skład zarządu Narodowego Banku Polskiego wchodzi prezes banku centralnego oraz od sześciu do ośmiu członków, w tym dwóch wiceprezesów. Kadencja członków zarządu trwa sześć lat, a ta sama osoba nie może pełnić tej funkcji dłużej niż dwie kolejne kadencje.
>>> W tym tygodniu dwie kluczowe decyzje. Banki centralne zwołują posiedzenia
Członkowie zarządu są powoływani i odwoływani przez prezydenta na wniosek prezesa NBP. Jednakże zgodnie z konstytucją, co do zasady akty urzędowe prezydenta wymagają kontrasygnaty premiera z wyjątkiem m.in. wniosku do Sejmu o powołanie prezesa NBP, czy członków RPP. Kontrasygnaty wymaga zatem powołanie członków zarządu banku centralnego.
Aktualny skład zarządu NBP wraz z upływem kadencji:
- Adam Lipiński - wiceprezes NBP - kadencja do 4 listopada 2026 r.,
- Marta Gajęcka - kadencja do 1 stycznia 2027 r.,
- Paweł Mucha - kadencja do 1 września 2028 r.,
- Artur Soboń - kadencja do 6 grudnia 2029 r.,
- Rafał Sura - kadencja do 28 lipca 2028 r.,
- Paweł Szałamacha - kadencja do 12 października 2028 r.
Czy Glapiński trafi przed Trybunał Stanu?
9 października Komisja Odpowiedzialności Konstytucyjnej podtrzymała zarzuty wobec prezesa Glapińskiego i zawnioskowała o postawienie go przed Trybunałem Stanu. Wśród stawianych mu zarzutów wymieniono:
- "pośrednie finansowanie deficytu budżetowego przez prezesa Glapińskiego,
- działanie bez należytego upoważnienia Rady Polityki Pieniężnej,
- nieuprawnione interwencje walutowe,
- działania sprzeczne z założeniami polityki pieniężnej,
- utrudnianie pracy członkom Rady Polityki Pieniężnej i zarządu Narodowego Banku Polskiego,
- wprowadzanie ministra finansów w błąd,
- akceptowanie mechanizmu automatycznych nagród kwartalnych,
- naruszenie zasady apolityczności".
Sprawę skomentowała we wtorek w "Rozmowie Piaseckiego" na antenie TVN24 prof. Joanna Tyrowicz, członkini Rady Polityki Pieniężnej.
- Osobiście przygotowałam zawiadomienie o podejrzeniu popełnieniu przestępstwa w sprawie wprowadzenia w błąd organu sprawującego władzę. W tym przypadku pan prezes Adam Glapiński wprowadził w błąd ministra finansów przy opracowywaniu budżetu na kwotę sześciu miliardów złotych - powiedziała Tyrowicz.
- Kiedy podpisywał dokument, że taki będzie zysk, wiedział, że go nie będzie, co więcej wiedział, że nie zależy od niego - podkreśliła.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.