Ukraiński "Bandyta" w akcji. Tak wygląda atak warty ponad 2 mln zł
W 2027 r. francuska firma Safran zwiększy produkcję bomb HAMMER do 2 tys. sztuk rocznie, czyli aż 10 razy więcej niż w 2022 r., gdy wypuszczała z fabryki 200 takich systemów bojowych.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Wojna w Ukrainie i decyzja Paryża o wysłaniu tej broni do walki z inwazją Rosji radykalnie zwiększyły jednak zapotrzebowanie na ten arsenał, który obecnie stał się chyba ulubioną bronią ukraińskich pilotów. Piloci mogą zrzucać bomby szybujące HAMMER zarówno z niskiej, jak i dużej wysokości, jest to też broń typu wystrzel i zapomnij, co dodatkowo zwiększa bezpieczeństwo pilota.
Dodatkowo francuskie bomby są niezwykle precyzyjne, czują się doskonale nawet w przestrzeni powietrznej, w której wróg stosuje zaawansowane zakłócanie elektroniczne oraz mogą przenosić bomby od 125 do 1000 kg.
Skuteczność tego uzbrojenia możemy zobaczyć na nowym nagraniu, na którym pilot o pseudonimie "Bandyta" zrzuca dwie takie bomby na pozycje Rosjan na nieokreślonym odcinku frontu. Jako że koszt jednego "HAMMERA" może wynieść nawet 300 tys. dol., w praktyce oglądamy tu atak o wartości grubo ponad 2 mln zł.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.