Kulminacja ciepła, a potem drastyczna zmiana. Będzie się działo
Prognozowana temperatura na najbliższe dni
Źródło wideo: Ventusky
Źródło zdj. gł.: Adobe Stock
Można powiedzieć, że w skali Europy dokonała się istotna przebudowa pola barycznego. Po wielodniowej blokadzie wyżu powraca typowo jesienna północno-zachodnia cyrkulacja powietrza. To oznacza otwartą drogę do spływu chłodniejszych mas oraz coraz aktywniejszych układów niżowych tworzących się nad północnym Atlantykiem i wędrujących przez Morza Norweskie i Północne w naszym kierunku.
W czwartek znajdziemy się w wyjątkowym położeniu. Kluczowy będzie pogłębiający się niż Felicia z centrum w rejonie Jutlandii, następnie południowej Szwecji. Zanim na dobre zmieni on pogodę w naszym kraju, przeważająca część Polski znajdzie się w jego ciepłym wycinku. Niż wymusi szybszy przepływ ciepłego i suchego powietrza przed frontem chłodnym, doprowadzając do kulminacji ciepła przed znacznym ochłodzeniem. To właśnie w naszym rejonie jutro będzie najwyższa anomalia dodatnia temperatur w Europie, sięgająca we wschodniej połowie kraju do 7-8 stopni Celsjusza powyżej normy.
Prognozowana temperatura na najbliższe dni
Źródło: Ventusky
Front chłodny zepsuje aurę
Wspomniany front chłodny zepsuje jednak aurę w części kraju. Wkroczy on od zachodu w drugiej części dnia, przynosząc wzrost zachmurzenia i początkowo słabe opady. Do końca dnia zasięg deszczowej strefy powinien osiągnąć umowną linię Łeba-Poznań-Wrocław. Słaby, przelotny deszcz będzie też możliwy bezpośrednio przed frontem, na Górnym Śląsku. Większe sumy opadów spodziewane są w nocy z czwartku na piątek, kiedy to miejscami może spaść powyżej 20 litrów deszczu na metr kwadratowy, a lokalnie nie będzie można wykluczyć pojedynczych burz.
Od piątku za frontem napłynie powietrze znad północnego Atlantyku, co oznacza diametralne ochłodzenie. W piątek w całym kraju temperatura maksymalna wyniesie poniżej 15 st. C, a odczuwalna będzie jeszcze niższa, poniżej 10 st. C, ze względu na utrzymujący się silny wiatr. Wróci także dynamika w pogodzie. Przeważać mają chmury z przelotnymi opadami deszczu, czyli typowo jesienna aura.
Pogoda na czwartek i piątek
W czwartek na wschodzie kraju będzie jeszcze pogodnie. Od zachodu spodziewany jest wzrost zachmurzenia do dużego i całkowitego z przelotnymi opadami deszczu do 2-5 l/mkw. w drugiej części dnia. Termometry pokażą maksymalnie od 15-16 st. C na Pomorzu Zachodnim, poprzez 22-23 st. C w regionach centralnych, do 24-25 st. C na południowym wschodzie i lokalnie nawet 26-27 st. C na przedgórzu. Południowy wiatr będzie przeważnie umiarkowany, porywisty, tylko w górach silny, rozwijający w porywach prędkość do 60-80 kilometrów na godzinę, w szczytowych partiach do 90-100 km/h.
Piątek na wschodzie kraju przyniesie duże i całkowite zachmurzenie. W pozostałej części Polski prognozowane jest zachmurzenie zmienne, umiarkowane do okresami dużego. Przelotne opady deszczu będą możliwe niemal w całym kraju, z wyjątkiem południowego zachodu. Opady mają być przeważnie słabe, wynoszące 2-5 l/mkw., na północy i wschodzie lokalnie umiarkowane 5-10 l/mkw. Temperatura maksymalna wyniesie od 12-13 st. C na północy do 14 st. C w przeważającej części kraju, ale ta odczuwalna będzie zdecydowanie niższa. Powieje zachodni wiatr, dość silny i silny, z porywami do 40-60 km/h, na wybrzeżu do 70-80 km/h.
Pogoda na weekend
W sobotę niebo nad Polską będzie pochmurne, ale wystąpią większe przejaśnienia. Spodziewane są przelotne opady deszczu do 5 l/mkw., na wybrzeżu lokalnie do 10 l/mkw. Na termometrach zobaczymy od 13-14 st. C na północy i w centrum kraju do 15-16 st. C na południu. Wiatr okaże się południowo-zachodni, umiarkowany i dość silny, porywisty.
Niedziela na południowym wschodzie i wschodnich krańcach upłynie pod znakiem całkowitego zachmurzenia z ciągłymi opadami deszczu, przejściowo intensywnymi. Może spaść do 15-25 l/mkw. W pozostałej części kraju wystąpić ma zachmurzenie zmienne, duże i umiarkowane oraz słabe przelotne opady deszczu do 5 l/mkw. Nie powinno padać jedynie na Dolnym Śląsku. Termometry pokażą maksymalnie od 11-13 st. C w przeważającej części kraju do 15 st. C na Dolnym Śląsku. Z południowego zachodu powieje umiarkowany i dość silny wiatr, okresami porywisty.
Pogoda na poniedziałek
Poniedziałek w całym kraju przyniesie umiarkowane i duże zachmurzenie z przelotnymi opadami deszczu do 2-10 l/mkw. Temperatura maksymalna wyniesie od 12-13 st. C na północy i w centrum do 14-15 st. C na południu kraju. Wiatr, zachodni do północno-zachodniego, będzie umiarkowany do okresami dość silnego.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.