Daily MaverickPOLL WARNING OP-ED: Elections and the information integrity crisis: Why SA’s human rights body is taking actionוואלהשם המפלגה החדשה של עופר וינטר: "עמך ישראל"RTP Desporto18h30 O ouro de Camila Rebelo e a aposta do SportingThe Jerusalem PostShin Bet involved in search for missing child Haymanot Kasau, Herzog says at meeting with parentsBollywood HungamaPhool Aur Kaante filmmaker Kuku Kohli diesESPN'When you was with LeBron, boom, magic': Cam'ron trolls Clippers' Ty Lue, James reactsESPN Deportes'Hormiga' González, entre los más costosos de Olympiacos y Liga MXThe South African‘Wonderful to watch’: Ursula Mariani charms fans with lemonade-making skills! [video]Football ItaliaOfficial: Nkunku joins Leipzig on loan with option to buyDigital SpyBREAKING NEWS: Dolly Parton dead - Country music icon dies at 80 after health battleABC NewsDolly Parton, country music legend and cultural icon, dead at 80Wirtualna PolskaZamiast szpiegów ludzie z internetu. Tak Rosja działa przeciwko europejskiej zbrojeniówce
The Daily Newsstand · Free, Always
Tuesday, August 25, 2026

Utknęła na lotnisku na wiele godzin. System pomylił ją z bliźniaczką

Translate
  • Nidia Webb utknęła na lotnisku w Hiszpanii z powodu błędu w systemie wizowym, który powiązał jej dane z siostrą bliźniaczką.

  • Kobieta była zmuszona spędzić wiele godzin na rozmowach z urzędnikami oraz ponieść koszty zakupu nowego biletu po tym, jak spóźnienia się na lot.

  • Problem błędnej identyfikacji w brytyjskim systemie e-wiz - według organizacji the3million - może dotyczyć kilku tysięcy osób.

Nidia Webb, wybierając się na wakacje do Hiszpanii, załatwiła wszystkie formalności. Wypełniła wniosek wizowy, w którym podała swój status stałego rezydenta w Wielkiej Brytanii, gdzie mieszka od ośmiu lat. W ten sposób uzyskała wizę w formie cyfrowej. Powrót z wakacji był jednak inny niż się spodziewała.

Hiszpania: Nie mogła wsiąść na pokład samolotu do Wielkiej Brytanii. Pomylili ją z bliźniaczką

Portal Politico informuje, że na początku sierpnia podczas odprawy przed lotem powrotnym młoda kobieta usłyszała, że nie będzie mogła wsiąść na pokład samolotu. Obsługa lotniska wyjaśniła, że w systemie komputerowym nie pojawił się jej status stałej rezydentki w Wielkiej Brytanii.

- Mój cyfrowy status stałej rezydentki był powiązany z danymi mojej siostry bliźniaczki, a nie z moimi, co oznacza, że mój status nie mógł zostać prawidłowo przypisany do mojej tożsamości - tłumaczyła Nidia Webb w rozmowie z Politico.

Kobieta utknęła na hiszpańskim lotnisku. Wiele godzin spędziła na rozmowach telefonicznych z infolinią brytyjskiego ministerstwa spraw wewnętrznych. Ostatecznie spóźniła się na samolot i była zmuszona z własnej kieszeni pokryć koszt zakupu nowego biletu. Jak na ironię, mail od brytyjskiego resortu, informujący o rozwiązaniu problemu, został wysłany do jej siostry bliźniaczki.

- Poinformowano mnie, że to znany problem techniczny, który dotyczy niektórych bliźniąt w systemie ministerstwa spraw wewnętrznych - wyjaśniła serwisowi Politico.

- Nie miałam pojęcia, że problem został rozwiązany, dopóki nie pozwolono mi wsiąść do samolotu - powiedziała Webb. - Gdybym nie spędziła godzin na telefonie, próbując rozwiązać tę sprawę, nie mam pojęcia, na jak długo mogłabym utknąć za granicą - podkreśliła.

"Znany problem techniczny". Może dotyczyć kilku tysięcy osób

Baza danych brytyjskiego systemu e-wiz zawiera imię i nazwisko, datę urodzenia, obywatelstwo oraz zdjęcie twarzy danej osoby, które często są bardzo podobne u bliźniąt jednojajowych. To powoduje pomyłki. Według organizacji the3million, która działa na rzecz praw obywateli Unii Europejskiej, mieszkających w Wielkiej Brytanii, sytuacja ta może dotyczyć kilku tysięcy osób.

"The Guardian" uzyskał komentarz brytyjskiego resortu spraw wewnętrznych. "Ponad 10 milionów osób z powodzeniem skorzystało już z e-wiz, aby potwierdzić swój status imigracyjny. W miarę rozbudowywania naszego systemu cyfrowego dbamy o dokładność danych i zapewniamy, że zabezpieczenia wprowadzone w celu wsparcia użytkowników e-wiz są dostępne dla wszystkich osób korzystających z tego systemu" - czytamy w oświadczeniu.

"W rzadkich przypadkach, gdy wykrywane są błędy, większość spraw zostaje rozwiązana w ciągu 24 godzin" - dodano. Ministerstwo poinformowało, że problem, na który napotkała Webb, został już rozwiązany, a pracownicy skontaktują się z nią bezpośrednio.

Monique Hawkins, dyrektorka organizacji the3million, stwierdziła w rozmowie z serwisem Politico, że wdrożenie systemu e-wiz zostało przeprowadzone "w pośpiechu". - Często spotykamy się z sytuacjami, w których ludziom nie tylko odmawia się wejścia na pokład, ale także odszkodowania, ponieważ przewoźnicy i ministerstwo spraw wewnętrznych obarczają się nawzajem winą, przerzucając odpowiedzialność między sobą - wyjaśniła.

Źródło: Politico, "Le Parisien", "The Guardian"

"Polityczny WF": Pół godziny, by oddać butelki. Jak działa system kaucyjny? INTERIA.PL


View the original on Interia

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.