Potężne manewry dwóch państw. Setki spadochroniarzy nad Niemcami

W bazie Sennelager w Niemczech odbyły się największe od dwóch dekad manewry wojskowe z udziałem 2,5 tys. żołnierzy z Wielkiej Brytanii oraz Francji.
Ćwiczenia Rhino Titan skupiały się na przeciwdziałaniu zagrożeniom ze strony dronów i wojny elektronicznej, z których mogłaby skorzystać Federacja Rosyjska.
Brytyjski minister obrony Wes Streeting podkreślił, że wspólne ćwiczenia są niezbędne, aby skutecznie odstraszać przeciwników i chronić terytorium NATO.
Media wskazują, że była to jedna z największych operacji powietrznodesantowych Wielkiej Brytanii od dwóch dekad. W ćwiczeniach brało udział łącznie 2,5 tys. brytyjskich i francuskich żołnierzy, z czego 600 stanowili spadochroniarze.
Brytyjskie Ministerstwo Obrony, na które powołuje się Sky News, przekazało, że to pierwszy raz, kiedy zarówno żołnierze, jak i specjalny sprzęt, wyskakiwali z niewielkiej wysokości z maszyn transportowych RAF A400M.
Wielkie ćwiczenia Francji i Wielkiej Brytanii. Setki żołnierzy pojawiły się nad Niemcami
Ćwiczenia "Rhino Titan" odbyły się w bazie Sennelager w północno-zachodnich Niemczech. Biorący w nich udział żołnierze brytyjskiej 16. Brygady Powietrznodesantowej trenowali walkę z wrogiem, który wyposażony jest w drony oraz inne środki wojny elektronicznej. Jak dodano, takiej technologii mogłaby użyć Federacja Rosyjska, w razie ataku na NATO.
Wspomniana brygada należy do jednostek Globalnej Siły Reagowania, która jest utrzymywana w stanie bardzo wysokiej gotowości do reagowania na kryzysy na całym świecie - humanitarne i wojskowe.
Brygadier Ed Cartwright, dowódca 16. Brygady Powietrznodesantowo, w rozmowie ze Sky News przekazał, że ćwiczenia skupiały się na "rzeczywistym wyzwaniu obrony terytorium NATO", a żołnierze walczyli z wrogiem prowadzącym wojnę elektroniczną, "czyli z czymś, z czym musielibyśmy się zmierzyć na współczesnym polu bitwy".
"Szybkie i potężne wsparcie". Wspólne ćwiczenia odstraszania wroga
- Współczesne zagrożenia wymagają zaktualizowanego, nowoczesnego podejścia do prowadzenia działań wojennych - oświadczył minister obrony Wielkiej Brytanii Wes Streeting.
Jednocześnie dodał, że siły zbrojne jego kraju "odpowiednio się przygotowują". - Wraz z naszymi francuskimi i niemieckimi sojusznikami te zakrojone na szeroką skalę ćwiczenia pokazują, że jesteśmy w stanie zapewnić szybkie i potężne wsparcie powietrzne w dowolnym miejscu, gdzie jest to konieczne do obrony terytorium NATO - mówił Streeting.
Brytyjski minister obrony nadmienił także, iż połączenie wojsk i specjalistycznego sprzętu jest "niezbędne, aby odstraszyć przeciwników", a tym samym zapewnić bezpieczeństwo nie tylko Wielkiej Brytanii, ale i całemu Sojuszowi Północnoatlantyckiemu.
Źródło: Sky News
"Polityczny WF": "Kwestia dwóch miesięcy". Co rządzący zrobią z TK? INTERIA.PL
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.