Sławomir Mentzen drwi z policjantek. "To już kolejna wpadka. A wszystko idzie na konto lidera"
Dziennikarze o słowach Sławomira Mentzena o policjantkach. "Zachował się jak chłopak w krótkich spodenkach"
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: PAP/Marian Zubrzycki
Jeden z liderów Konfederacji Sławomir Mentzen opublikował na platformie X nagranie przedstawiające zdjęcia przyjętych do policji funkcjonariuszek. Film ten opatrzył ironicznym komentarzem. - Do dolnośląskiej policji trafiło 150 policjantów. Od razu czuję się bezpieczniej. Gruzińskie gangi, weterani ukraińscy już drżą ze strachu. Zorganizowana przestępczość po czymś takim się nie podniesie - mówił na nagraniu.
Słowa lidera Konfederacji komentowali w programie "W Kuluarach" dziennikarze TVN24: Katarzyna Gozdawa-Litwińska, Radomir Wit i Jan Piotrowski, którzy dyskutowali o tym, co kierowało Sławomirem Metzenem, żeby opublikować takie nagranie. - Czy to jakaś tęsknota do spuścizny Janusza Korwin-Mikke? - pytał Wit.
"To punkt wyjścia do pytań, co dzieje się wewnątrz Konfederacji"
Gozdawa-Litwińska zwróciła uwagę, że partyjni koledzy Mentzena niechętni są do bronienia słów swojego lidera. - Szukaliśmy polityków Konfederacji, żeby skomentowali, powiedzieli, czy to jest stanowisko partii, czy to jest stanowisko Sławomira Mentzena - mówiła. Jak dodała, słowa Mentzena krytykowane przez posłów wszystkich innych formacji, czy to PiS, czy KO, czy Rozwój Plus.
- Ta sytuacja jest też punktem wyjścia do pytań dotyczących tego, co dzieje się wewnątrz Konfederacji - zauważył Wit. Przypomniał, że "już od jakiegoś czasu pojawiają się w sejmowych kuluarach plotki o tym, że Konfederacja mogłaby się potencjalnie rozejść na dwa fronty" - jeden związany z Mentzenem, drugi z Krzysztofem Bosakiem.
Piotrowski dodał do tego, że pamiętać należy, że "zgodnie z nazwą to Konfederacja dwóch partii: Ruchu Narodowego ludzi Bosaka i Nowej Nadziei Mentzena". - Między nimi są nawet pewne różnice programowe, ale wciąż jednak ten projekt z ich punktu widzenia ma sens - zauważył.
"Nie dorósł do bycia poważnym politykiem"
- To już kolejna wpadka Mentzena - mówił dalej Wit, nawiązując do braku wystarczającej liczby podpisów kandydata Konfederacji w Krakowie. - A wszystko idzie na konto lidera - zaznaczył.
Dziennikarka przyznała, że z jej punktu widzenia "strony Mentzena zabrakło krótkiego słowa 'przepraszam'". - Zamieścił filmik jaki zamieścił, ale można było pójść po rozum do głowy po tej fali krytyki i może stwierdzić, że się wycofuje z tego, co tam opublikował - powiedziała.
Przytoczyła w tym kontekście komentarz Łukasza Kmity z Rozwoju Plus. Jak mówił na sejmowym korytarzu, "Mentzen nie dorósł do tego, żeby być poważnym politykiem" i "zachował się jak chłopak w krótkich spodenkach". - Tego typu działanie Mentzena świadczy o tym, że Konfederacja musi pozostać chyba jeszcze przez dwie albo trzy kadencje w opozycji, żeby nauczyć się powagi - powiedział Kmita.
- Są też posłowie, którzy mówią, że do komisji etyki być może będą kierować tę sprawę, więc może to jeszcze nie koniec tej historii - powiedziała Gozdawa-Litwińska.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.