Daily MaverickMADLANGA COMMISSION: Feroz Khan facing criminal charges for defying subpoena to appear at inquiryESPNLatest CFP, bowl projections: How did the postseason picture shift after Week 4?PunchMeet Danielle Adewusi, the doctor crowned Miss Universe Nigeria 2026The Jerusalem PostIsraelis warned of 'lengthy, invasive' luggage checks in Netherlands over West Bank goods banBollywood HungamaAnkur Rathee says Best Of The Best took him back to his college dancer days: “A version of myself I thought I had left behind”RTP DesportoJaime Faria avança na qualificação do torneio de TóquioInquirerBuCor seeks court records to verify release order for Lee, CornejoColliderThe 6 Most Suspenseful Thrillers Released Since 2010, RankedFootball ItaliaOfficial: Lazio sell Patric to Al-EttifaqRapplerCarlo Paalam saves PH’s boxing campaign in Asian Games, earns sure medalYonhap Sports(Asiad) Football forward guarding against complacency ahead of semifinal duel vs. ChinaThe IndependentFive men arrested over RAF Fairford ‘bomb plot’ are British nationals, police say
The Daily Newsstand · Free, Always
Monday, September 28, 2026

Witalij Kliczko zapytany, dlaczego jego dzieci nie walczą na froncie. „Co mam powiedzieć?”

Translate

Opracowanie: Piotr Parzysz Publikacja: Dzisiaj, 28 września (12:00)

Witalij Kliczko, mer Kijowa i były mistrz świata w boksie, został zapytany przez niemiecką dziennikarkę, dlaczego dzieci bogatych polityków nie walczą na froncie. Pytanie dotyczyło także jego dzieci. „Co mam powiedzieć?” - odpowiedział mer Kijowa w rozmowie z portalem 20 Minuten.

Witalij Kliczko zapytany, dlaczego jego dzieci nie walczą na froncie. „Co mam powiedzieć?”

Witalij Kliczko, fot. Adam Warżawa /PAP

Witalij Kliczko, który od 2014 roku jest merem Kijowa, pytany był, dlaczego zwykli ludzie muszą ginąć na froncie, podczas gdy dzieci bogatych polityków bawią się za granicą. „Gdzie one są?” - pytała dziennikarka. 

Masz na myśli to, że mam dzieci? - dopytywał Kliczko. Dziennikarka precyzowała, że „generalnie chodzi o dzieci polityków - ale także o jego”.

Moje dzieci nigdy nie mieszkały w Ukrainie. Urodziły się w Stanach Zjednoczonych i studiowały albo w Ameryce, albo w Europie - powiedział Kliczko.

Były pięściarz i mer Kijowa ma troje dorosłych dzieci z byłą żoną Natalią Jegorową - dwóch synów, Jegora-Daniela i Maksyma, oraz córkę Elizawietę-Wiktorię. Najstarszy z nich, Jegor-Daniel, urodził się w 2000 roku. Dwa lata później na świat przyszła Elizawieta-Wiktoria, a w 2005 roku najmłodszy syn Maksym. Podobnie jak ojciec związał swoje życie ze sportem - gra w koszykówkę i od kilku lat rozwija karierę za granicą. W 2025 roku reprezentował także Ukrainę.

Kliczko: Znam wielu biznesmenów, których dzieci walczą na pierwszej linii frontu

Polityk podkreślał w wywiadzie, że „sam mieszkał wiele lat za granicą, ale wrócił, bo jego korzenie są tutaj”. Nikt mnie nie zmuszał. Podoba mi się powiedzenie: „Chcesz powstrzymać wojnę? To wyślij dzieci decydentów na front” - mówił.

Gdy dziennikarka zwróciła uwagę, że unika on odpowiedzi na pytanie, dlaczego jego dzieci nie walczą, odpadł:

Co mam ci powiedzieć? Jeśli chodzi o moje dzieci, to już udzieliłem odpowiedzi. Znam wielu biznesmenów, których dzieci walczą na pierwszej linii frontu - i znam wielu, którzy nie walczą. Nie można generalizować. (...) Jestem odpowiedzialny za siebie i swoją rodzinę. To nie my rozpoczęliśmy tę wojnę. I tylko jedna osoba może powstrzymać tę cholerną wojnę. Ta sama, która ją rozpoczęła - zakończył.

Kliczko, który w przeszłości był zawodowym mistrzem świata w wadze ciężkiej, zakończył karierę bokserską w 2012 roku. Jego bilans to 45 zwycięstw, w tym 41 przed czasem, oraz dwie porażki.

Od 2014 roku stoi na czele Kijowa. W czasie pełnoskalowej rosyjskiej inwazji pozostaje w Ukrainie i jako mer stolicy regularnie występuje publicznie w sprawach związanych z bezpieczeństwem oraz funkcjonowaniem miasta.

View the original on RMF24 →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.