"Do władzy dorwie się Braun". Pełczyńska-Nałęcz krytykuje koalicję
Tymczasem w piątek z funkcji wiceministra funduszy i polityki regionalnej zrezygnował Jan Szyszko, podwładny Pełczyńskiej-Nałęcz. Informując o swoim odejściu, uderzył w rząd, oceniając, że "trzeci rok rządzenia jest brutalny" dla obietnic składanych przez ekipę Donalda Tuska. "Przekaz polityczny skupia się na polaryzacji politycznej zamiast podnoszeniu koniecznych reform" — ocenił Szyszko.
Co napisała Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz?
"Odwołanie pana ministra podpisano w KPRM w pół godziny — życzyłabym sobie podobnej mobilizacji przy robieniu reform. Dziękuję panie ministrze! Dziękuję za uczciwość, etos i ogromny profesjonalizm w misji głównego negocjatora KPO" — zwróciła się do wiceszefa resortu.
Po raz kolejny Pełczyńska-Nałęcz krytycznie wypowiedziała się na temat koalicji rządzącej. W jej ocenie władza zagubiła kompas ideowy. "Bez odnowy wartości, za którymi Polacy zagłosowali w 2023 r., do władzy dorwie się Braun" — stwierdziła.
Dodaj Onet Wiadomości do preferowanych źródeł w Google
Nasze materiały będą się częściej pojawiać w Twoich wynikach wyszukiwania
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.