Prof. Dudek o prezydencie: Donald Tusk kompletnie nie rozumie, z kim ma do czynienia
[Autopromocja] Prof. Antoni Dudek będzie jednym z gości "BlastCast!", największego festiwalu podcastów w Polsce, który odbędzie się 9 i 10 października w fabryce Norblina w Warszawie. Weźmie udział w specjalnym wydaniu Stanu Wyjątkowego i Dudek o historii. Onet jest oficjalnym partnerem medialnym festiwalu
Czytaj nas częściej w Google
Piotr Gruszka: Panie profesorze, kto według pana jest największym przegranym krakowskich wyborów?
Prof. Antoni Dudek: Konfederacja, dlatego że jest to partia, która przekonuje nas, że Polską rządzą nieudacznicy, a to z PiS-u, a to z Koalicji Obywatelskiej, i to oni są w stanie naprawić kraj. Po czym, jak przychodzi do najprostszej możliwej dla partii politycznej operacji, czyli zarejestrowania kandydatury Bartosza Bocheńczaka w przedterminowych wyborach, dochodzi do blamażu. Moim zdaniem tam zaważyła po prostu wewnętrzna walka, co fatalnie wróży na przyszłość tej formacji. Więc to ugrupowanie jest na pewno największym przegranym.
Lukasz Gagulski / PAP
Bartosz Bocheńczak
"Skompromitował partię"
Kto jeszcze?
Natomiast z tych, którzy ostatecznie zdołali zarejestrować kandydatów, to ja bym postawił przede wszystkim na Nową Lewicę, dlatego że ona od dawna rywalizuje z Razem i właściwie we wszystkich sondażach jest przed partią Razem. Jak jednak przyszło do konkretnego testu w Krakowie, to wystawili Darię Gosek-Popiołek, która dostała dużo gorszy wynik niż kandydatka partii Razem, Aleksandra Owca.
A na trzecim miejscu jednak bym wskazał mimo wszystko Koalicję Obywatelską. Choć jej kandydatka, Monika Piątkowska, weszła do drugiej tury, to nie zmienia faktu, że po pierwsze, cała ta operacja przedterminowych wyborów jest związana z tym, że poprzednio Koalicja Obywatelska wybrała fatalnego kandydata, Aleksandra Miszalskiego, który wprawdzie wygrał, ale później skompromitował partię. Po wtóre, wynik pani Piątkowskiej jest dużo gorszy niż Miszalskiego w pierwszej turze w poprzednich wyborach, więc widać, że poparcie dla Koalicji Obywatelskiej w Krakowie osłabło.
Czy zwycięstwo Łukasza Gibały jest już przesądzone, czy pana zdaniem w drugiej turze może się jeszcze coś wydarzyć?
Jest bardzo prawdopodobne. Ja daję pani Piątkowskiej jakieś 10 proc. szans na to, że może pokonać Gibałę, a Gibale dałbym 90 proc. szans na to, że wygra.
Zawsze się jednak może zdarzyć coś nieprzewidywalnego, co może zakłócić ten marsz Gibały po zwycięstwo. Ale na razie ja tego czegoś nie widzę, więc zobaczymy, co te najbliższe kilkanaście dni przyniesie.
Lukasz Gagulski / PAP
Łukasz Gibała
Ewidentnie widać, że Gibała ma tu ogromną przewagę nad wszystkim. Rezerwy w postaci głosów tych kandydatów, którzy odpadli w pierwszej turze, a których wyborcy, jeśli w ogóle pójdą do drugiej tury, a pewnie pójdą, to raczej będą głosować przeważnie na Gibałę, nie na panią Piątkowską.
Antoni Dudek o wymarzonym rządzie Karola Nawrockiego. "Myślę, że to jego marzenie"
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.