Kraków chce uporządkować miejską przestrzeń. Pokazano katalog mebli

Opracowanie: Maciej Filipek Publikacja: Dzisiaj, 14 października (09:35)
Katalog Krakowskich Mebli Miejskich zaprezentowała we wtorek krakowska ogrodniczka miejska Katarzyna Opałka. Ideą jest spójna baza mebli, które będzie można ustawiać w przestrzeni miasta tak, aby unikać chaosu czy zbyt wysokich kosztów.
Mniej czerwono-białych barierek, więcej krakowskiego stylu. Pokazano katalog mebli miejskich (Zdjęcie ilustracyjne, fot. Jerzy Ruciński) /PAP
Opałka zaprezentowała katalog na swoim Facebooku.
Składają się nań projekty ławek z oparciami i bez, siedzisk, ławek modułowych i po łuku, stołów piknikowych, koszy na śmieci, stojaków rowerowych, słupków, barierek, ale także nawierzchni.
Przygotowano różne warianty tych elementów, by można było dobierać je do charakteru ulic, placów, skwerów i parków, zachowując jednocześnie spójny wygląd przestrzeni miejskich.
To właśnie potrzeba spójności została postawiona na pierwszym miejscu, bo jak wskazuje cytowana urzędniczka, „przez lata niemal każda inwestycja była projektowana osobno, a projektanci dobierali meble miejskie według własnego uznania”. Jako negatywny rezultat tej tendencji wskazano ul. Monte Cassino, gdzie różne inwestycje z ostatnich kilkunastu lat zaowocowały kilkoma zupełnie różnymi modelami ławek.
Takich barierek nie chcemy?
Katarzyna Opałka pisze również, że jednym z elementów wprowadzających wizualny chaos są używane na potęgę czerwono-białe barierki. Tam, gdzie będzie to możliwe, Kraków chce postawić na słupki i barierki w stonowanej, ciemnej kolorystyce.
Za pomysłem stoi także chęć opracowania mebli charakterystycznych dla Krakowa. W innych miastach katalogi mebli już działają – zwraca uwagę Opałka. W stolicy Małopolski punktem wyjścia stała się charakterystyczna ławka, którą można spotkać m.in. w Parku Jordana. Jej uwspółcześniona wersja, jako prototyp, ma wkrótce stanąć w przestrzeni miasta, aby każdy chętny mógł przetestować ją osobiście.
Koszty i czas realizacji
„W Krakowie ceny ławek czy koszy na śmieci od lat budzą ogromne emocje” – wskazuje krakowska ogrodniczka. Omawiany katalog ma pomóc kontrolować koszty i wprowadzać rozwiązania o znanej, porównywalnej cenie. Miasto nie miałoby przy tym uzależniać się od jednego producenta. „Każda firma będzie mogła produkować meble zgodne z katalogiem, pod warunkiem spełnienia określonych wymagań technicznych i jakościowych” – podkreśla Opałka.
Ławki, kosze czy słupki, które już służą mieszkańcom, nie mają być wymieniane z dnia na dzień. Nowe meble mają pojawiać się stopniowo, przy kolejnych inwestycjach i remontach. Cały proces ma być rozłożony na lata.
Co ciekawe, w oparciu o rozwiązania z katalogu zrealizowano już metamorfozę parkingu przed krakowskim magistratem.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.