ESPNDon't look now, Michiganders, but you're back in the Bottom 10RTP Desporto12h30 Aviso a CR7: "Jesus não vira cara à luta"The Jerusalem PostMaine Senate candidate Troy Jackson opposes US giving Israel 'blank check'PunchTinubu mourns NADECO chieftain Ralph ObiohaVanguardIGP Disu mourns 25 NAF personnel, passengers killed in crashRapplerAnyare? Villars’ AllHome, AllDay confirm store closuresCollider‘Carrie’s Mike Flanagan Confirms Why He Made a Major Change From Stephen King’s BookSouth China Morning PostChinese consortium to build Latin America’s longest cable-stayed bridge in BrazilZDF heuteAktuelle Pressemitteilungen des ZDFVariety‘In the Shadows’ Producers to Self-Release British Boxing Biopic Following Collapse of U.K. Distributor True Brit Entertainment (EXCLUSIVE)UN NewsWHO releases first global guidelines on child obesity as cases surgeTagesschauFrüherer BND-Präsident Hanning muss in Untersuchungshaft
The Daily Newsstand · Free, Always
Wednesday, October 7, 2026

Nożem w policzek i klatkę piersiową. Sąd w Gdańsku zdecydował o wyroku dla Natalii S.

Translate

Wyrok 10 lat pozbawienia wolności dla 31-letniej Natalii S. za zabójstwo partnera w noc sylwestrową w Miłocicach w Pormorskiem utrzymał w mocy Sąd Apelacyjny w Gdańsku. Sąd odwoławczy uznał orzeczenie I instancji za słuszne i oddalił apelację.

Nożem w policzek i klatkę piersiową. Sąd w Gdańsku zdecydował o wyroku dla Natalii S.

Sąd w Gdańsku, 7 października 2026, fot. Adam Warżawa /PAP

Do zabójstwa doszło w noc sylwestrową z 31 grudnia 2023 roku na 1 stycznia 2024 roku w Miłocicach pod Miastkiem. Po powrocie partnera do domu Natalia S. poleciła córce powiadomić policję, a sama zabrała z kuchni nóż i ugodziła mężczyznę w przedpokoju, powodując śmiertelny krwotok.

10 lat więzienia za zabójstwo partnera w noc sylwestrową

W sądzie odwoławczym nie stawiła się oskarżona Natalia S. Na ogłoszeniu wyroku nie było również jej obrońcy i prokuratora. Uzasadniając rozstrzygnięcie, sędzia sprawozdawca Tomasz Piechowiak wskazał, że w momencie ataku nie dochodziło do bezpośredniej awantury ani zamachu ze strony pokrzywdzonego. Jak podkreślił sąd, córka pary zeznała, że w mieszkaniu było cicho.

Nie było tam hałasu, więc nie było żadnej awantury, nie doszło do sporu czy do żadnego zachowania pokrzywdzonego, w wyniku którego oskarżona musiałaby podjąć obronę - zaznaczył sędzia sprawozdawca.

Sąd zwrócił uwagę, że kobieta zadała mężczyźnie dwa ciosy nożem w policzek oraz w klatkę piersiową, a gdy pokrzywdzony wykrwawiał się na podłodze, przeszukała jego kieszenie i zabrała pieniądze.

Trudno uznać te okoliczności za odpieranie bezpośredniego, bezprawnego zamachu. Pani po prostu zaatakowała pokrzywdzonego - wskazał sędzia.

Dodał również, że oskarżona już wcześniej w rozmowie z sąsiadką deklarowała, że chce odejść od partnera i „się go pozbyć". Wskazał, że oskarżona, w czasie gdy pokrzywdzony przebywał wcześniej w zakładzie karnym, poznała innego partnera, co rodziło spory i zazdrość.

Odnosząc się do wymiaru kary, sąd odwoławczy oddalił zarówno wniosek obrony o jej złagodzenie, jak i apelację oskarżyciela posiłkowego o jej zaostrzenie.
Sędzia sprawozdawca powołał się przy tym na opinię psychologiczną dwóch małoletnich córek pary. 

Dzieci chcą mieć kontakt z matką i z nią przebywać. Sąd miał na uwadze, że wymierzenie kary surowszej zerwałoby te więzi. Z jednej strony oskarżona poniesie odpowiednie konsekwencje swojego czynu, a z drugiej kara ta nie spowoduje całkowitego zerwania relacji z dziećmi - wyjaśnił sędzia.

W pierwszej instancji Sąd Okręgowy w Słupsku skazał Natalię S. na 10 lat pozbawienia wolności oraz zasądził zadośćuczynienia w wysokości po 25 tysięcy złotych na rzecz pięciorga członków rodziny zmarłego. Od wyroku apelację złożyli obrońca oskarżonej oraz pełnomocnik oskarżyciela posiłkowego.

View the original on RMF24 →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.