Tragiczny wypadek na S8. Jest areszt dla kierowcy Mercedesa, który uciekł z miejsca wypadku

Opracowanie: Renata Gaweł Publikacja: Dzisiaj, 23 września (08:48)
Kierowca Mercedesa, który na S8 spowodował śmiertelny wypadek i uciekł z miejsca zdarzenia, trafił na trzy miesiące do aresztu. Do zdarzenia doszło w niedzielę na drodze ekspresowej w pobliżu Prosienicy (woj. mazowieckie). 39-letniemu kierowcy Mercedesa grozi do 20 lat więzienia.
Fot. Mazowiecka policja /Policja
Do wypadku doszło w minioną niedzielę na pasie S8 w kierunku Białegostoku. Jak wynika ze wstępnych ustaleń policji, 39-letni mieszkaniec województwa podlaskiego, kierując Mercedesem, uderzył w tył Seata prowadzonego przez 31-latka, również z woj. podlaskiego.
W wyniku zderzenia zginął 30-letni pasażer Seata, kierowca został ranny.
Ucieczka i pościg
Sprawca wypadku nie udzielił pomocy poszkodowanym i uciekł z miejsca zdarzenia. Porzucił samochód na drodze S8 i próbował ukryć się na pobliskiej stacji paliw. Tam został zatrzymany przez funkcjonariuszy z ostrowskiej drogówki.
Zarzuty i areszt
W poniedziałek prokuratura przedstawiła 39-latkowi zarzuty spowodowania śmiertelnego wypadku, ucieczki z miejsca zdarzenia oraz nieudzielenia pomocy poszkodowanym. Wczoraj sąd zdecydował o zastosowaniu wobec mężczyzny trzymiesięcznego aresztu. Grozi mu od 5 do 20 lat pozbawienia wolności.
Wstępne badanie wykazało, że kierowca Mercedesa był trzeźwy, jednak pobrano mu krew do dalszych badań, by sprawdzić, czy nie był pod wpływem innych środków odurzających.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.