The Jerusalem PostSheffi Paz, prominent Tel Aviv anti-illegal immigration activist, dies at 74PunchWorld leaders celebrate Lula’s re-election in BrazilEl ComercioEN VIVO | Lula gana las elecciones presidenciales en Brasil tras una remontada inédita ante Flávio BolsonaroDaily MaverickVenezuela opposition leader Machado returns home after fraught year awayBollywood HungamaAnupam Kher to play Sunil Munshi’s father in Swedish-Belgian film Out of Fashion, directed by Jens JonssonZDF heuteEntdecken Sie das ZDF-NachrichtenstudioSCMP ChinaWhy China’s new estimate on Greenland ice loss speed is 55% lower than America’sTagesschauMarktbericht: Gesunkene Kurse locken Schnäppchenjäger anSRF NewsEbola-Virus – An Ebola erkrankte Schweizerin wird in die Schweiz gebrachtMyJoyOnlineGhana is restoring nature, but is nature recovering?Wirtualna Polska"Nie będę z siebie robił anioła". Nawrocki o konflikcie z TuskiemESPNTransfer rumors, news: Man United eye Branthwaite amid defensive rebuild
The Daily Newsstand · Free, Always
Monday, October 26, 2026

Polscy archeolodzy w Tanzanii. Skala odkryć zaskoczyła

Translate
  • Na stanowisku neolitycznych pasterzy znaleziono kilkadziesiąt ludzkich szczątków, w tym liczne zęby.
  • Czaszka żyrafy może należeć do gatunku nieznanego dotąd nauce.
  • Baza danych dotycząca środkowej epoki kamienia w tej części Tanzanii powiększyła się po sezonie badań o 300 proc.

Archeolodzy z Uniwersytetu Wrocławskiego i Instytutu Archeologii i Etnologii PAN przez dwa miesiące pracowali w Tanzanii. To pierwsza polska misja archeologiczna realizowana w tym kraju.

Prowadzona jest we współpracy z IAE PAN, Tanzania Wildlife Research Institute (TAWIRI), Tanzania National Parks (TANAPA), badaczami z Polski i Czech, a także naukowcami i studentami z University of Dar es Salaam. Badania objęły dwa stanowiska ze środkowej epoki kamienia oraz dwa miejsca, w których przeprowadzono prace ratownicze.

Naukowcy działają na obszarze o wyjątkowym znaczeniu dla poznania najstarszych dziejów człowieka. Na tym terenie wcześniej nie prowadzono żadnych kompleksowych prac. Dwa lata temu archeolodzy robili tu jedynie krótki rekonesans. Badacze szukają śladów osadnictwa dawnych społeczności i ich relacji ze światem zwierząt.

Pochówki pasterzy i szczątki dawnych zwierząt

Przez dziesięciolecia badań w Serengeti nie rozpoznano ludzkich pochówków ani nekropolii. Tym razem na terenie osady neolitycznych pasterzy odkryto kilkadziesiąt ludzkich szczątków. Materiał może pomóc w analizie sposobów traktowania zmarłych, a także historii populacji, migracji, diety i zdrowia dawnych mieszkańców.

Archeolodzy znaleźli również niemal kompletną skamieniałą czaszkę oraz kość promieniową plejstoceńskiej żyrafy. Zwierzę mogło należeć do gatunku, który nie został jeszcze opisany przez naukę.

– Skala odkryć i bogactwo archeologiczne Serengeti kompletnie nas zaskoczyły. Dotąd wiedza o archeologii tego regionu była bardzo skromna, a badania prowadzono w bardzo ograniczonym zakresie – powiedziała prof. Marta Osypińska, kierująca badaniami Uniwersytetu Wrocławskiego.

Większe wykopy i kolejne analizy

Na stanowisku Loiyangalani, uznawanym za jedyne dotąd znane stanowisko plejstoceńskie w tym obszarze, polski zespół po raz pierwszy przeprowadził badania wielkopowierzchniowe. Archeolodzy pracowali w wykopach o wymiarach 5 na 5 m oraz 10 na 10 m, zamiast ograniczać się do niewielkich pól o powierzchni 1 na 1 m. Pozwoliło to analizować zabytki w szerszym kontekście i rejestrować m.in. jamy, paleniska oraz skupiska znalezisk.

Drugie badane stanowisko nazwano Kiboko, co po suahili oznacza hipopotama. Nazwa nawiązuje do spotkania z tym zwierzęciem w pierwszym dniu prac. Naukowcy znaleźli tam liczne zabytki kamienne, dobrze zachowane szczątki zwierząt i ciekawe warstwy skalne.

Zebrany materiał trafił do laboratoriów w Europie i Stanach Zjednoczonych. Analizy na miejscu zaplanowano na luty 2027 r., a kolejny sezon terenowy ma rozpocząć się w lipcu 2027 r. Badania sfinansowano w ramach dwóch projektów Narodowego Centrum Nauki.

View the original on Wirtualna Polska →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.