Nietypowy europejski kraj zyskuje na popularności. Liczba turystów wzrosła o 25 proc.
Zgodnie z opublikowanymi danymi Europę w pierwszej połowie 2026 roku odwiedziło 350 milionów turystów. Oznacza to, że ponad połowa z 690 milionów osób, które między styczniem a czerwcem odbyły międzynarodową podróż, uwzględniło w swoich planach właśnie Stary Kontynent. Chociaż liczba ta przełożyła się na wynoszący 3 proc. wzrost liczby turystów rok do roku, podróżni nie odwiedzali każdej części Europy tak samo licznie.
Ruch turystyczny w Europie. Pierwsza połowa 2026 przyniosła niespodzianki
Popularnością cieszył się region śródziemnomorski kontynentu, gdzie liczba turystów wzrosła rok do roku o 4 proc. Wpływ na popularność tego kierunku mógł mieć konflikt na Bliskim Wschodzie i związane z tym ograniczenia w ruchu lotniczym.
Europa Środkowo-Wschodnia w tym samym czasie również odnotowała 4-procentowy wzrost podróżnych. Oznacza to, że lokalna branża wróciła tym samym do stanu sprzed pandemii Covid-19. O 3 proc. wzrosła liczba podróżnych odwiedzających Skandynawię i północ Europy.
ZOBACZ: Szukał miejsca na kemping. Odkrył krater niemal wielkości Warszawy
Za to liczba turystów w zachodniej części kontynentu spadła w dwóch pierwszych kwartałach 2026 roku o 1 proc. Zdaniem autorów raportu, wpływ na tę sytuację po części mogły mieć czerwcowe upały, które dotknęły między innymi Francję i Wielką Brytanię. W samym czerwcu przyjazdy do Europy Zachodniej spadły o 6 proc.
Moda na Mołdawię. Jeden z największych wzrostów liczby turystów w Europie
Jednym z najwyższych wzrostów liczby turystów w Europie w pierwszej połowie 2026 roku mogła pochwalić się Mołdawia. Odwiedziło ją o 25 proc. więcej osób niż rok wcześniej. Identyczny wynik osiągnął tylko Uzbekistan, geograficznie leżący w Azji, który jednak UN Tourism zalicza do Europy. Ta była radziecka republika, do niedawna kojarzona głównie z trudnej sytuacji politycznej, przyciąga dziś coraz więcej podróżnych.
ZOBACZ: Nowy sposób na podróżowanie po Europie. O co chodzi w mykoturystyce?
Według danych mołdawskiego ministerstwa ds. rozwoju ekonomicznego i cyfryzacji, między styczniem a czerwcem 2026 roku kraj odwiedziło 257,3 tys. turystów. Mołdawia wyróżnia się więc tempem wzrostu, a niekoniecznie liczbą odwiedzających. Dla przykładu, Grecję, według Banku Grecji, odwiedziło w tym samym czasie około 13,5 mln zagranicznych podróżnych, a Irlandię, jak podaje tamtejszy urząd statystyczny, ponad 3,2 mln; w obu krajach ruch wzrósł o 15 proc.
Do Włoch, które co roku przyjmują dziesiątki milionów gości, przyjechało o około 6,45 proc. więcej turystów zagranicznych niż rok wcześniej.
Wśród zagranicznych turystów odwiedzających Mołdawię prym wiodą obywatele Ukrainy i Rumunii. Kolejne grupy to przyjezdni ze Stanów Zjednoczonych, Włoch, Niemiec, Turcji, Izraela, Wielkiej Brytanii i Polski. Jak ocenia ministerstwo, rosnąca liczba turystów pokazuje zwiększone zainteresowanie Mołdawią i skłania do dalszych inwestycji w infrastrukturę oraz promocję kraju.
Jak wyglądał ruch turystyczny na świecie?
Poza Europą najszybciej rosła w tym czasie turystyka w Afryce (+4 proc.), a obie Ameryki urosły o 2 proc. Azja i Pacyfik zyskały 1 proc., wciąż pozostając poniżej poziomu sprzed pandemii. Jedynym regionem na minusie był Bliski Wschód, gdzie z powodu konfliktu liczba przyjazdów spadła o 22 proc.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.