Jest decyzja ws. Miłosza Kłeczka. "Ograniczony wstęp na teren Sejmu"
Szef Kancelarii Sejmu Marek Siwiec zdecydował o ograniczeniu wstępu na teren Sejmu dla Miłosza Kłeczka, pracownika TV Republika – przekazał dyrektor Biura Obsługi Medialnej Sejmu Lech Sołtys. Decyzja, jak wynika z wyjaśnień szefa BOM, ma związek m.in. z incydentem z ubiegłego tygodnia.
Kancelaria Sejmu zdecydowała, że dziennikarz TV Republika Miłosz Kłeczek będzie mial ograniczony wstęp na Wiejską
Źródło zdjęć: © East News | Pawel Wodzynski
Najważniejsze informacje:
- Ograniczenie obejmuje cały teren pod jurysdykcją Kancelarii Sejmu.
- Według Lecha Sołtysa w przepisach nie ma rozwiązania formalnie opisanego jako "zakaz".
- Wniosek o wprowadzenie ograniczeń złożył poseł KO Adrian Witczak po piątkowym zajściu na galerii prasowej.
W piątek Miłosz Kłeczek wszedł na galerię dla dziennikarzy i przerwał wywiad na żywo prowadzony przez TVP Info z posłem Koalicji Obywatelskiej Adrianem Witczakiem. Zamieszanie zakłóciło przebieg obrad. Zareagował prowadzący obrady wicemarszałek Krzysztof Bosak. Upomniał dziennikarza, a Straż Marszałkowska wyprowadziła go z galerii.
DLA CIEBIE
30 lat Škoda Octavia. Miliony kilometrów i jeszcze więcej historii
DLA CIEBIE
Ograniczenie wstępu do Sejmu, a nie zakaz
Dyrektor Biura Obsługi Medialnej Sejmu Lech Sołtys podkreślił, że decyzja Marka Siwca oznacza ograniczenie wstępu dla dziennikarza, a nie zakaz. – Bo nie ma takiej funkcji jak zakaz – doprecyzował. Dodał, że ograniczenie dotyczy całego terenu pozostającego pod jurysdykcją Kancelarii Sejmu.
"Miłosz Kłeczek z Republiki wtargnął podczas mojego wywiadu z panią redaktor Karoliną Opolską z TVP Info i zachowywał się agresywnie, zakłócał pracę Sejmu i ignorował wezwania do porządku. To nie dziennikarstwo, tylko awanturnictwo. Skierowałem wniosek o zakaz wstępu. Kto nie szanuje Sejmu, nie powinien przekraczać jego progu. Polski Parlament to nie studio Republiki" – poinformował poseł KO na platformie X.
Pismo złożone na ręce szefa Kancelarii Sejmu Marka Siwca przez Witczaka zawiera opis zdarzenia. "Zachowanie pana Miłosza Kłeczka miało charakter napastliwy i konfrontacyjny, powodując niepokój co do mojego bezpieczeństwa jako posła na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej. Pomimo wielokrotnego przywołania pana Miłosza Kłeczka do porządku, ten kontynuował napastliwe działanie, czym naruszył podstawowe zasady szacunku do drugiego człowieka" – napisał parlamentarzysta.
Incydent na galerii prasowej i reakcja Straży Marszałkowskiej
Informację o decyzji szefa Kancelarii Sejmu jako pierwszy podał portal TVP Info. W przekazanych przez Biuro Obsługi Medialnej Sejmu wyjaśnieniach wskazano, że ograniczenie wstępu dla Miłosza Kłeczka ma związek m.in. z wydarzeniami z ubiegłego tygodnia.
Cały dzień w biegu? Skrót wydarzeń codziennie wieczorem w Twojej skrzynce
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.