Zima kluczowym testem dla Ukrainy. Sikorski mówi o „warunkach do zawieszenia broni”

Wicepremier i szef polskiej dyplomacji Radosław Sikorski ocenia, że nadchodząca zima może być kluczowa dla losów wojny w Ukrainie. Polska przygotowuje się do zwiększenia dostaw gazu, by wesprzeć ukraińską infrastrukturę energetyczną przed spodziewanymi atakami Rosji.
Radosław Sikorski (fot. RALF HIRSCHBERGER/AFP) /East News
W 35. rocznicę ogłoszenia niepodległości przez Ukrainę, Radosław Sikorski podkreślił, że najbliższe miesiące mogą przesądzić o przyszłości konfliktu. Jeśli Władimir Putin nie złamie Ukraińców tej zimy, to mogą powstać warunki do zawieszenia broni – ocenił szef polskiego MSZ w TVN24. Jego zdaniem, Rosja liczy na to, że ciężkie warunki pogodowe i zniszczenie systemów energetycznych osłabią morale i zdolności obronne Ukrainy.
Polska zwiększa wsparcie gazowe
Sikorski poinformował, że Polska przygotowuje się do dostarczenia Ukrainie dodatkowych ilości gazu.
Dlatego tak ważne jest już teraz dostarczanie Ukrainie generatorów, ciepłej odzieży. Polska przygotowuje się do dostarczenia dodatkowych ilości gazu. Kiedyś to Ukraina eksportowała do nas gaz, teraz my musimy ją wesprzeć – powiedział.
W 2025 roku przez Polskę trafiło do Ukrainy 2,1 miliarda metrów sześciennych gazu, co stanowiło ponad 30 procent całego importu tego surowca przez naszych wschodnich sąsiadów. Wśród dostaw znalazło się około 600 milionów metrów sześciennych amerykańskiego LNG.
Od lutego 2026 roku planowane jest dalsze zwiększanie przepustowości przesyłu gazu – do końca kwietnia 2027 roku ma ona wzrosnąć z 15,3 do 18,4 miliona metrów sześciennych na dobę.
Putin gra o wszystko
Zdaniem Sikorskiego, prezydent Rosji Władimir Putin ma dwie główne strategie na nadchodzącą zimę.
Jedna, która jest dla niego bardzo ryzykowna, mianowicie przeprowadzenie jakiejś mobilizacji. I druga karta, na którą Putin liczy, bo liczyli na nią przywódcy Rosji od wieków, to jest ciężka zima, w której on myśli, że jeśli zniszczy system energetyczny, ciepłowniczy Ukrainy, to to w końcu Ukrainę złamie – podkreślił szef polskiej dyplomacji.
24 sierpnia Ukraina obchodzi Dzień Niepodległości, upamiętniający uchwalenie Aktu Niepodległości w 1991 roku. Od 2014 roku kraj zmaga się z rosyjską agresją, która przybrała na sile w lutym 2022 roku, gdy Rosja rozpoczęła pełnoskalową inwazję.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.