Atak nożownika w szkole w Ostrołęce. Są ranni wśród uczniów
Jak ustalił Onet, do zdarzenia doszło dziś około godz. 11 na terenie Zespołu Szkół Zawodowych nr 4 w Ostrołęce.
Według wstępnych informacji jest siedem osób rannych. Ta liczba może jednak ulec zmianie
— mówi Onetowi podinsp. Katarzyna Kucharska, rzeczniczka mazowieckiej Komendy Wojewódzkiej Policji z siedzibą w Radomiu.
Czytaj nas częściej w Google
Z nieoficjalnych informacji wynika, że pokrzywdzeni to uczniowie tejże szkoły. Wśród rannych jest także nauczycielka. Na razie nie wiadomo, w jakim są stanie te osoby. Część z nich została przetransportowana do szpitala śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.
Słychać było krzyki: "pomocy", "policja", "wzywajcie policję"
— opisuje jeden ze świadków w rozmowie z serwisem eOstrołęka.
Atak nożownika w szkole w Ostrołęce. Policja zatrzymała 19-letniego sprawcę
Podejrzany 19-latek został zatrzymany przez policję. Doszło do tego w pobliżu plaży miejskiej.
To 19-letni uczeń tej szkoły
— mówi Onetowi podinsp. Katarzyna Kucharska, rzeczniczka mazowieckiej Komendy Wojewódzkiej Policji z siedzibą w Radomiu.
Trwa ustalanie okoliczności i przyczyn zdarzenia. Na razie nie znamy motywów działania sprawcy. To również będzie wyjaśniane w toku śledztwa
— dodaje Katarzyna Kucharska.
Atak nożownika w szkole w Ostrołęce. Prezydent miasta apeluje
Prezydent Ostrołęki Paweł Niewiadomski przekazał na Facebooku, że "w trosce o bezpieczeństwo uczniów i pracowników ZSZ nr 4 zostało zamknięte".
Jednocześnie wydałem dyspozycję, aby we wszystkich pozostałych szkołach prowadzonych przez miasto Ostrołęka nie wpuszczać na teren placówek osób postronnych. Proszę uczniów, rodziców i pracowników szkół o zachowanie spokoju i stosowanie się do poleceń dyrekcji oraz służb
— poinformował na Facebooku prezydent Ostrołęki.
W swoim wpisie zapewnił, że "każda osoba, która będzie potrzebowała wsparcia psychologicznego w związku z tym zdarzeniem, otrzyma taką pomoc". Zaapelował również, aby nie rozpowszechniać niesprawdzonych informacji o ataku.
Prosimy o niepublikowanie zdjęć i nagrań z miejsca zdarzenia w mediach społecznościowych!
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.