Konrad Berkowicz zwyzywał dziennikarkę. Sławomir Menzten: przegiął
Sejm. Konrad Berkowicz pokazał flagę ze swastyką
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: Piotr Polak/PAP
- Opłacany z naszych podatków poseł Konfederacji Konrad Berkowicz przekroczył dziś dotąd nieprzekraczalną granicę - mówiła w środę wieczorem na antenie TVP Info dziennikarka Justyna Dobrosz-Oracz. Wyemitowano jej środową próbę rozmowy z Berkowiczem sprzed Sejmu.
Dobrosz-Oracz próbowała dowiedzieć się od posła, czy ten był w wojsku. Berkowicz najpierw mówił, że "nie ma czasu, bo się głosowania zaczynają" po czym odparł: - Poza tym rozmawiam z dziennikarzami, a nie kurtyzanami.
- Pan mnie obraża i pan zostanie pozwany - zapowiedziała dziennikarka.
Berkowicz idzie w zaparte
Poseł Konfederacji nie zamierza jednak wycofywać się ze swoich słów. "Przekroczyłem nieprzekraczalną granice. Przepraszam wszystkie kurtyzany" - napisał na X po emisji programu.
Przekroczyłem nieprzekraczalną granice. Przepraszam wszystkie kurtyzany. pic.twitter.com/ySF0M8JYQe
— Konrad Berkowicz (@KonradBerkowicz) October 7, 2026
W czwartek rano Berkowicz dodał kolejny komentarz. "Nie zwyzywałem tej pani. Nazwałem ją stosowanie do wykonywanej profesji i charakteru warsztatu, który prezentuje" - napisał na X.
Jeszcze w środę wieczorem do słów wiceszefa Konfederacji odniosł się jej współprzewodniczący Sławomir Menzten.
"Dobrosz-Oracz jest oczywiście obrzydliwą propagandystką, myślę o niej jak najgorzej, uważam, że szkodzi debacie publicznej i w żadnym wypadku nie powinna być brana poważnie. Ale Konrad Berkowicz oczywiście przegiął, te słowa nigdy nie powinny paść" - napisał.
Jak jednak dodał, "jutro mamy debatę budżetową, będziemy mówić o zbliżającej się katastrofie. To jest znacznie ważniejsze od tego, jak kto kogo obraził".
Dobrosz-Oracz jest oczywiście obrzydliwą propagandystką, myślę o niej jak najgorzej, uważam, że szkodzi debacie publicznej i w żadnym wypadku nie powinna być brana poważnie.
— Sławomir Mentzen (@SlawomirMentzen) October 7, 2026
Ale Konrad Berkowicz oczywiście przegiął, te słowa nigdy nie powinny paść.
Jutro mamy debatę budżetową,…
Wniosek o ukaranie Berkowicza
Rządzący chcą, by sprawą Berkowicza zajęła się sejmowa komisja etyki. "Nie ma w słowniku ludzi kulturalnych słów, które mogłyby dostatecznie obelżywie określić postępowanie posła Berkowicza wobec redaktor Justyny Dobrosz-Oracz" - napisał na platformie X Paweł Bliźniuk z Koalicji Obywatelskiej.
Przekazał, że wspólnie z posłem KO Maciejem Tomczykiewiczem złożą do Komisji Etyki Poselskiej wniosek o "ukaranie posła Konfederacji za jego haniebne zachowanie".
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.