"Pociąg" pawilonów przed zabytkową halą
W pawilonach będą handlować kwiatami
Źródło wideo: tvnwarszawa.pl
Źródło zdj. gł.: tvnwarszawa.pl
Rząd pawilonów ciągnie się na kilkudziesięciometrowym odcinku niczym pociąg. Pierwszy stoi niemal na wysokości wejścia do Hali Mirowskiej, ostatni sięga głównej alei Parku Mirowskiego. Boksów w grafitowym kolorze jest około 20. Niektóre są podwójne, jeden nawet potrójny. W środku nie brakuje naturalnego światła, bo frontowe i tylne ściany kiosku są w całości przeszklone. Każdy będzie wyposażony w klimatyzację (urządzenia na dachu maskują osłony) i jednolitą markizę nad wejściem od strony hali. Bazarowym zwyczajem pojemniki z kwiatami będą mogły stać na chodniku przed pawilonami, granicę wyznacza pas z kostki.
Nowe pawilony kwiaciarzy
Pawilony kwiaciarzy przed Halą Mirowską
Źródło zdjęcia: tvnwarszawa.pl
Pawilony kwiaciarzy przed Halą Mirowską
Źródło zdjęcia: tvnwarszawa.pl
Pawilony kwiaciarzy przed Halą Mirowską
Źródło zdjęcia: tvnwarszawa.pl
Pawilony kwiaciarzy przed Halą Mirowską
Źródło zdjęcia: tvnwarszawa.pl
Pawilony kwiaciarzy przed Halą Mirowską
Źródło zdjęcia: tvnwarszawa.pl
Pawilony kwiaciarzy przed Halą Mirowską
Źródło zdjęcia: tvnwarszawa.pl
Pawilony kwiaciarzy przed Halą Mirowską
Źródło zdjęcia: tvnwarszawa.pl
Pawilony z prądem, ale bez wody
- Dostaliśmy konkretne wytyczne, jak mają wyglądać pawilony. Musieliśmy znaleźć kogoś, kto nam to zaprojektuje i wykona. Inne formalności dotyczące posadowienia pawilonów też były po naszej stronie. W każdym będzie prąd, niestety nie będzie wody - mówi nam pani Zuzanna, jedna z osób od lat handlujących kwiatami w tym miejscu. Wątpliwości estetyczne mogą budzić bloczki, na których ustawione są pawilony. Jak zapewnia kwiaciarka, docelowo nie będzie to tak wyglądać. - Będą instalowane maskownice - uspokaja. I zaprasza na otwarcie 14 października. Handel ma rozpocząć się punktualnie o 9.00.
Przedsiębiorcy cieszą się z możliwości powrotu. Na czas budowy nowych chodników i ścieżki rowerowej musieli zabrać swoje namioty sprzed hali. W listopadzie, za zgodą drogowców, przenieśli się na działkę bliżej Elektoralnej. Ale, jak słyszmy od pani Zuzanny, umowa była tylko do maja. W czerwcu plac przejęli budowlańcy, namioty musiały stąd zniknąć. Kwiaciarze mieli więc przymusową przerwę.
Zbudowali ścieżkę i chodniki
Pawilony to prywatna inwestycja sprzedawców skupionych w dwóch stowarzyszeniach, ale wpisująca się w większe zmiany, za którymi stoi miasto. Po wschodniej stronie Alei Jana Pawła II, między rondem ONZ a Aleją "Solidarności", powstała asfaltowa droga dla rowerów, ułożono nowe chodniki, przebudowano wlot Twardej. Przybyło zieleni: drzew i krzewów. Mają też być kwiaty: róże, hortensje, tulipany, geranium, liliowiec.
Wykonawcą prac jest konsorcjum firm Balzola oraz Lantania, które dostanie za nie ponad 10 milionów złotych. - Wykonawca jest na ostatniej prostej. Do wykonania pozostały ostatnie prace brukarskie, zieleniarskie i porządkowe - zapewnia Maciej Dziubiński, rzecznik prasowy Zarządu Dróg Miejskich. I dodaje, że roboty zakończą się w pierwszej połowie października.
Przy kebabach drugą stroną
Ścieżka rowerowa wzdłuż Alei Jana Pawła II to jedna z głównych osi rowerowej komunikacji północ-południe. Aby po tej stronie ulicy komfortowo przejechać od Dworca Centralnego w Śródmieściu do Alei Wojska Polskiego na Żoliborzu, wciąż brakować będzie 300-metrowego odcinka na wysokości tzw. zagłębia kebabowego, czyli fragmentu od Alei "Solidarności" do Nowolipek. Tam, chcąc pozostać w zgodzie z przepisami, należy przejechać na drugą stronę alei.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.