ESPN DeportesEN VIVO: Impresionante remontada del Betis ante VillarrealESPNLSU, Ole Miss plea for 'Southern hospitality' in Kiffin's returnThe Jerusalem Post'Jews are welcome, Zionist are not,' say owners of Vietnamese restaurant in ColoradoDaily MaverickMADLANGA COMMISSION: SIU probe adds fresh scrutiny to ANC-linked businessman CarrimVarietyJosh Giuliano’s TIFF Slasher ‘River’ Selling to Universal and Blumhouse Atomic Monster for North of $10 Millionسكاي نيوز عربيةعبدالله بن زايد ووزير خارجية قطر يبحثان التطورات الإقليميةХабрЧто можно сделать с массивом массивовZDF heuteUkrainischer Bahnchef: Jede Woche schlimmer als vorherigeRMF24Węgierski rząd proponuje zmianę przepisów dotyczących LGBT+n-tvEntscheidung an der Spree: Alle Daten zur Wahl in BerlinInteriaSojusznik Iranu zadaje nowe ciosy. Posłali dziesiątki rakiet i dronówThe GuardianLeeds United v Newcastle United: Premier League – live
The Daily Newsstand · Free, Always
Monday, September 14, 2026

Uderzenia tuż przy polskiej granicy. Kreml reaguje, ostra zapowiedź

Translate
  • Atak rosyjskiego drona na pociąg pasażerski na Ukrainie blisko polskiej granicy został określony przez NATO jako wyraz desperacji Rosji i prezydenta Putina.

  • Rosyjski dron uderzył w rejonie Jagodzina niedaleko Dorohuska, w pociągu znajdowało się ponad 200 pasażerów, ale nikt nie odniósł obrażeń.

  • Rosja potwierdziła dalsze operacje na całym terytorium Ukrainy, a Unia Europejska i Polska ostrzegły o możliwości dalszej eskalacji działań przy granicy.

Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow został w poniedziałek zapytany przez AFP o rosyjski atak przeprowadzony w pobliżu granicy Ukrainy z Polską.

Odpowiadając, Pieskow podkreślił, że uderzenie miało miejsce na terytorium Ukrainy i zapowiedział, że rosyjska armia nie zamierza ograniczać swoich działań.

- Jeśli dobrze rozumiem, mówimy o terytorium Ukrainy - powiedział Pieskow. - Nasi wojskowi realizują swoje zadania na całym terytorium Ukrainy. Będą to robić nadal - dodał.

Rosyjski atak na pociąg w Ukrainie. Rutte: Putin jest zdesperowany

- Rosja ma coraz większe problemy na Ukrainie i nadal atakuje, przeprowadzając lekkomyślne i niebezpieczne uderzenia, w tym na infrastrukturę cywilną w pobliżu terytorium NATO - stwierdził z kolei Mark Rutte podczas spotkania z premierem Słowenii Janezem Janszą w kwaterze głównej Sojuszu w Brukseli.

Sekretarz generalny NATO odniósł się w ten sposób do niedzielnego rosyjskiego ataku dronowego na pociąg pasażerski na zachodzie Ukrainy, w pobliżu granicy z Polską.

- Atak na pociąg pasażerski na Ukrainie pokazuje, jak zdesperowany stał się Putin - podkreślił Rutte. Jak dodał, rosyjski prezydent liczy na osłabienie jedności państw wspierających Ukrainę.

- Myśli, że może powstrzymać nas przed wspieraniem Ukrainy i że może podważyć naszą jedność. Myli się. Naszą odpowiedzią jest zwiększenie wsparcia dla Ukrainy, aby miała wszystko, czego potrzebuje do obrony - zapowiedział szef NATO.

Rutte zapewnił również, że zobowiązanie Sojuszu do wspólnej obrony pozostaje "niewzruszone". - Zawsze zrobimy wszystko, co konieczne, aby chronić każdy centymetr terytorium Sojuszu - zaznaczył.

Wojna w Ukrainie. Ataki w pobliżu polskiej granicy miały "wystraszyć państwa Zachodu"

Tusk informował wcześniej, że polskie władze dysponowały informacjami wskazującymi, iż Rosja może próbować dezorganizować, paraliżować, a nawet niszczyć ukraińskie przejścia graniczne.

Premier ostrzegł również, że w najbliższych tygodniach i miesiącach można spodziewać się nasilenia rosyjskich działań i nie można wykluczyć, że eskalacja dotknie także terytorium Polski.

Na wydarzenia zareagowała również Unia Europejska. Szefowa unijnej dyplomacji Kaja Kallas oceniła, że rosyjskie ataki w pobliżu polskiej granicy miały "wystraszyć państwa Zachodu" i skłonić je do ograniczenia pomocy dla Kijowa.

- Powinniśmy pokazać, że jesteśmy przy Ukrainie i nie damy się zastraszyć - podkreśliła.

Rosyjski dron uderzył w pociąg. Atak tuż przy granicy z Polską

Do ataku doszło w niedzielę w rejonie Jagodzina na Wołyniu, niedaleko polsko-ukraińskiego przejścia granicznego Dorohusk-Jagodzin.

Rosyjski dron uderzył w lokomotywę pociągu jadącego w kierunku Warszawy. Miejsce ataku znajdowało się około dwóch kilometrów od granicy Polski.

Według polskich i ukraińskich władz nikt nie został ranny. W pociągu znajdowało się ponad 200 pasażerów. Niedługo wcześniej przez tę samą okolicę przejeżdżał specjalny pociąg z zachodnimi politykami i ekspertami ds. bezpieczeństwa, wśród których byli m.in. były premier Wielkiej Brytanii Boris Johnson i były premier Szwecji Carl Bildt.

Ukraińskie koleje przekazały, że skład dyplomatyczny został wysłany ze stacji przed planowanym czasem.

Rosyjskie uderzenia w zachodnią Ukrainę zdarzały się już wcześniej, jednak ataki w tak niewielkiej odległości od granic państw NATO należą do rzadkości.

Polskie władze określiły niedzielne wydarzenia jako eskalację ze strony Rosji. Premier Donald Tusk zwołał w związku z sytuacją specjalną naradę dotyczącą bezpieczeństwa.

Źródło: AFP, Reuters

25. rocznica ataków terrorystycznych w Stanach Zjednoczonych© 2026 Associated Press


View the original on Interia

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.