Nie ma chętnych na dawny szpital. "Rozmowy zakończyły się fiaskiem"
Budynek przy Marszałkowskiej domaga się remontu
Źródło wideo: Artur Węgrzynowicz, tvnwarszawa.pl
Źródło zdj. gł.: Artur Węgrzynowicz, tvnwarszawa.pl
Historia pediatrii w tym rejonie sięga początków XX wieku. Wówczas przy Litewskiej 16 powstał Instytut Higieny Dziecięcej, w latach 20. został przemianowany na Klinikę Chorób Dziecięcych. Po wojnie ten budynek został połączony z nowym większym gmachem zbudowanym przy Marszałkowskiej 24/26 (oba są ujęte w gminnej ewidencji zabytków).
Przez kilkadziesiąt lat mieścił się tu Dziecięcy Szpital Kliniczny, aż w 2015 roku placówkę przeniesiono do nowego kompleksu przy Żwirku i Wigury. To w tamtejszym kampusie Warszawski Uniwersytet Medyczny koncentruje swoją działalność dydaktyczną i leczniczą.
Dawny szpital przy Marszałkowskiej
WUM nie znalazł chętnego na budynek przy Marszałkowskiej
Źródło zdjęcia: Artur Węgrzynowicz, tvnwarszawa.pl
Potencjalny dzierżawca zrezygnował
Gmach przy Marszałkowskiej od dwóch lat pozostaje niezagospodarowany, a parter ściany frontowej coraz gęściej pokrywają bazgroły. Co prawda nad zadaszeniem wejścia pozostały napisy "Kliniczny Szpital Okulistyczny", ale informacja jest nieaktualna. Ten szpital znajdował się tam tylko przez cztery lata, na czas remontu docelowej siedziby przy ulicy Sierakowskiego.
Od 2024 roku uczelnia próbuje wynająć na nieruchomość. Miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego przewiduje dla niej funkcję ochrony zdrowia, więc przerobienie na biura, mieszkania czy hotel nie wchodzi w grę.
- Prowadziliśmy zaawansowane rozmowy w sprawie długoterminowego najmu nieruchomości przy Marszałkowskiej, niestety zakończyły się one fiaskiem - przekazał nam Jarosław Kulczycki, rzecznik WUM. Jak dodał, dla potencjalnych dzierżawców, poza ograniczeniami planu miejscowego, problematyczny jest brak parkingu pod budynkiem (w latach 50., gdy powstało osiedle MDM, takie garaże były rzadkością). - Organizowane są spotkania komisji do spraw nieruchomości celem ustalenia dalszych kroków - dodał.
"Przymiarki do funkcji uczelnianej"
Uczelnia nie chce pozywać się tego budynku, w przeciwieństwie do zabytkowego gmachu po dawnej Klinice Dermatologii i Wenerologii przy Koszykowej, który niedawno wystawiła na sprzedaż. Zatem jaki jest plan?
- Są prowadzone przymiarki, żeby nadać mu funkcję uczelnianą, jak zrobiliśmy w skrzydle przy Litewskiej - zdradził rzecznik. W wyremontowanej ze smakiem części WUM umieścił m.in. Zakład Dydaktyki Ginekologiczno-Położniczej, Zakład Ratownictwa Medycznego, Studium Etyki Lekarskiej i Historii Medycyny, Studium Psychologii Zdrowia i Studium Komunikacji Medycznej.
Nie będzie remontu elewacji
Póki Marszałkowska 24/26 nie będzie miała nowego gospodarza, nie ma większych szans na to, że przestanie straszyć wyglądem.
- Elewacja faktycznie nie wygląda ładnie. Regularnie dewastują ją grafficiarze. Władze uczelni interweniowały w tej sprawie w policji, ale niewiele z tego wynikło. Mamy co prawda kamery, ale co z tego, gdy one zarejestrują zakapturzonego osobnika, którego nie da się zidentyfikować? - rozkłada ręce Kulczycki. I przyznaje, że na odnowienie elewacji uczelnia nie ma zarezerwowanych środków.
O estetycznej klęsce Marszałkowskiej pisaliśmy w ubiegłym roku na tvnwarszawa.pl.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.